W mieszkaniu w budynku przy ul. Jagiellońskiej w Lęborku doszło do pożaru. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Interweniowała m.in. straż pożarna i policja. Mundurowi będą wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia.
Zdarzenie przy ul. Jagiellońskiej miało miejsce w poniedziałek, 11 maja, po godzinie 10:00. Na miejsce wysłano sześć zastępów staży pożarnej – cztery z JRG Lębork i po jednym z OSP Lębork i OSP Nowa Wieś Lęborska. Wezwano też policję, pogotowie gazowe i pogotowie energetyczne.
– Prawdopodobnie łazienka, w której był bojler zasiany elektrycznie, zajęła się ogniem – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. – Mieszkanie zajmował starszy pan, który opuścił je przed przyjazdem służb. Pracownik, który wykonywał prace przy licznikach wyczuł i zobaczył dym, a następnie powiedział innym lokatorom, żeby szybko opuścili budynek. Strażacy ugasili ogień, przewietrzyli mieszkania. Lokatorzy wrócili do swoich mieszkań poza tym panem, który trafił do lokum zastępczego. Policjanci będą wyjaśniać okoliczności i przyczyny tego pożaru.







