Kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności grozi 43-latkowi, podejrzanemu o kierowanie gróźb pozbawienia życia wobec byłej żony i jej partnera oraz ranienie mężczyzny ostrym narzędziem, co spowodowało u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu. Sąd Rejonowy w Lęborku zastosował wobec 43-latka najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, 7 maja, w Lęborku. Z materiałów sprawy wynika, że późnym wieczorem nietrzeźwy 43-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania, przyszedł pod dom swojej byłej żony, gdzie dobijał się do drzwi, odpalał petardy i wykrzykiwał wulgaryzmy. Groził przy tym kobiecie oraz jej 39-letniemu partnerowi spaleniem i pozbawieniem życia.
– W pewnym momencie 39-latek wyszedł na zewnątrz, żeby uspokoić agresora. Pomiędzy mężczyznami doszło do szarpaniny i po chwili 43-latek wbił ostry przedmiot w okolice brzucha 39-latka. Potem uciekł. Pokrzywdzony z raną kłutą podbrzusza został przewieziony do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Powiadomieni o tym zdarzeniu policjanci znaleźli uciekiniera w tym samym szpitalu, gdzie jak twierdził przyszedł „na obdukcję” – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Mundurowi zatrzymali 43-latka i po badaniu lekarskim przewieźli go do komendy. Mężczyzna został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
– Następnie policjanci doprowadzili go do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 39-latka oraz gróźb karalnych kierowanych w stronę obojga pokrzywdzonych – mówi asp. sztab. Marta Szałkowska.
W sobotę, 9 maja, mężczyzna stanął przed Sądem Rejonowym w Lęborku, który przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
Źródło: KPP w Lęborku








