79-letni mężczyzna zagubił się na terenie Lęborka. Senior nie wiedział, gdzie się znajduje, gdzie jest jego żona i zaparkowany samochód. Małżeństwo i przyjechało do Lęborka z innej miejscowości. Na pomoc wezwano straż miejską.
Zdarzenie miało miejsce w czwartek, 21 maja. Straż miejska otrzymała zgłoszenie około godziny 14:30. Zadzwonił mieszkaniec, którego zaniepokoił starszy mężczyzna sprawiający wrażenie zagubionego i zdezorientowanego.
– Już w pierwszym kontakcie było widać, że mężczyzna jest bardzo zagubiony i wyraźnie zdezorientowany. Miał trudności z przypomnieniem sobie podstawowych szczegółów dotyczących miejsca, w którym zostawił auto, a także tego, jak dokładnie przebiegał jego powrót. Sprawiał wrażenie osoby, która nie mogła odtworzyć kolejnych kroków zdarzenia – mówi Jacek Piasecki, strażnik Straży Miejskiej w Lęborku.
Nie wiedział, gdzie jest jego auto i żona
Jak informuje Urząd Miejski w Lęborku, po przybyciu patrolu na miejsce okazało się, że starszy mężczyzna nie tylko zgubił auto, ale również stracił kontakt z żoną. Senior został zabrany do radiowozu, a patrol udał się do miejsca, które mężczyzna wskazał jako ostatnie, gdzie widział swoją żonę. Według jego relacji kobieta miała przebywać w jednej z lęborskich szkół, gdzie odbywało się spotkanie absolwentów.
Podczas, gdy jeden ze strażników udał się do szkoły, aby zweryfikować informacje o organizowanym spotkaniu, które jak się okazało w ogóle się tam nie odbywało, funkcjonariuszka pozostała z seniorem, próbując ustalić więcej szczegółów.
Dwie godziny bezskutecznie szukał swojego samochodu
– Z relacji mężczyzny wynikało, że przywiózł żonę na spotkanie i odprowadził ją kawałek od zaparkowanego auta. Następnie chciał wrócić do samochodu i poczekać w nim do zakończenia wydarzenia. Niestety, stracił orientację i przez ponad dwie godziny bezskutecznie próbował odnaleźć pojazd – mówi Katarzyna Krysińska, strażnik Straży Miejskiej w Lęborku.
Senior nie miał przy sobie telefonu ani dokumentów a jedyną rzeczą, którą posiadał były kluczyki do poszukiwanego samochodu. W trakcie rozmowy ustalono jednak informacje, które pozwoliły powiązać mężczyznę z jednym z jego synów i odnaleźć w mediach społecznościowych publicznie dostępny numer telefonu kontaktowego. Strażnicy skontaktowali się z synem, a następnie udało się nawiązać kontakt również z żoną seniora. Kobieta już oczekiwała na męża we właściwym miejscu.
Podziękowania za pomoc
Po całej sytuacji strażnicy miejscy otrzymali podziękowania od syna seniora za pomoc, szybkie działania oraz zaangażowanie w odnalezienie rodziców.
Strażnicy miejscy podkreślają, że ta sytuacja pokazuje jak ważna jest ludzka reakcja, empatia i zainteresowanie drugim człowiekiem. Gdyby nie czujność mieszkańca i pomoc strażników miejskich, zagubiony senior mógłby jeszcze długo oczekiwać na wsparcie.
Źródło: Urząd Miejski w Lęborku








