Właściciel średniowiecznej Baszty Bluszczowej z XIV wieku deklaruje chęć odsprzedania jej miastu z pominięciem innych oferentów – informuje Krzysztof Król, zastępca burmistrza Lęborka. O tym, czy dojdzie do transakcji zadecydują radni na najbliższej sesji, 29 maja.
Obiekt był częścią miejskich murów obronnych i powstał około 1363 roku. Budynek znajduje się u zbiegu ul. Basztowej i Derdowskiego, niedaleko Sanktuarium św. Jakuba Ap. Kilka tygodni temu jego właściciel wystawił go na sprzedaż za 1 300 000 zł (10 833 zł/m kw.).
Z apelem do burmistrza Jarosława Litwina o zakup zabytku zwrócił się miejski radny Krzysztof Siwka. W jego ocenie jest to wyjątkowa okazja do pozyskania tego zabytku przez miasto lub muzeum. Podkreślił również, że Baszta Bluszczowa należy do najbardziej rozpoznawalnych zabytków Lęborka i mogłoby w istotny sposób poszerzyć ofertę turystyczną oraz kulturalną miasta.
– Baszta Bluszczowa jest najważniejszą basztą zlokalizowaną pomiędzy będącymi już w posiadaniu muzeum Basztami nr 24 i 32, stanowiąc istotny element historycznych obwarowań miejskich. Obiekt od ponad trzydziestu lat znajduje się w rękach prywatnych i dotychczas nie pojawiały się informacje o możliwości jego sprzedaży. Dobry stan techniczny baszty oraz jej wyjątkowe położenie na trasie średniowiecznego Lęborka stwarzają szerokie możliwości wykorzystania go do celów muzealnych, edukacyjnych i turystycznych – mówi Krzysztof Siwka, radny Rady Miejskiej w Lęborku.
Radny zapytał burmistrza, czy Urząd Miejski Lęborku prowadzi lub planuje podjąć rozmowy dotyczące możliwości pozyskania baszty.
Właściciel chce sprzedać basztę miastu
Z odpowiedzi na interpelację radnego dowiadujemy się, że od momentu pojawienia się w przestrzeni publicznej informacji o zamiarze zbycia nieruchomości, Urząd Miejski w Lęborku pozostaje w stałym kontakcie z jej właścicielem.
– Dotychczasowe rozmowy prowadzone przez burmistrza wskazują, że z uwagi na szczególny charakter obiektu oraz jego wyjątkowe walory historyczne i architektoniczne, właściciel wyraża gotowość sprzedaży baszty na rzecz miasta z pominięciem innych oferentów – informuje Krzysztof Król, zastępca burmistrza Lęborka.
Szansa na zakup była już wcześniej
Wiceburmistrz dodał, że zgodnie z relacją samego właściciela, propozycje zbycia tej nieruchomości na rzecz miasta były składane już latach ubiegłych.
– W tamtym czasie kwestia ta nie spotkała się jednak z zainteresowaniem ze strony ówczesnych władz, co skutkowało brakiem podjęcia jakichkolwiek działań w tym kierunku. Tym bardziej istotne jest podjęcie skutecznych kroków w chwili obecnej – podkreśla Krzysztof Król.
Radni zadecydują o zakupie baszty
Pod obrady na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Lęborku (piątek, 29 maja) zostanie przedłożony projekt stosownej uchwały w tej sprawie.
– Będzie to dla wszystkich radnych sposobność do wspólnego omówienia ewentualnego wyrażenia woli zakupu nieruchomości przez miasto Lębork. Procedowanie uchwały stworzy również możliwość do dyskusji na temat przyszłych funkcji, jakie ten zabytek mógłby pełnić – zaznacza Krzysztof Król.
Oferta sprzedaży
W niedostępnym już opisie ogłoszenia o sprzedaży Baszty Bluszczowej w serwisie otodom.pl o można było przeczytać, że jest to obiekt o unikalnej formie architektonicznej, wzniesiony na planie ośmiokąta, posiada około 120 m kw. powierzchni użytkowej i składa się z pięciu kondygnacji. Baszta została zaadaptowana na cele mieszkalne i jest w pełni umeblowana i wyposażona, co umożliwia natychmiastowe użytkowanie. W jej wnętrzu znajdują się m.in. kuchnia, łazienka, salon oraz sypialnia zlokalizowana na najwyższej kondygnacji. Budynek posiada ogrzewanie miejskie. Stan prawny to pełna własność, brak obciążeń hipotecznych, a czynsz wynosi 600 zł/miesiąc.







