Mniej podtopień po ulewach, sprawniejsze odprowadzanie deszczówki i lepsze przygotowanie miasta na skutki zmian klimatu – to korzyści, jakie mieszkańcom Lęborka ma przynieść nowe opracowanie dotyczące miejskiego systemu odwodnienia.
Dokument przygotowany przez mgr inż. Annę Mrzygłód został zaprezentowany w ratuszu podczas spotkania z burmistrzem Jarosławem Litwinem, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Haliną Łukian oraz naczelnikiem Wydziału Infrastruktury Miejskiej Łukaszem Rucińskim. To kompleksowa analiza, która stanie się podstawą do planowania inwestycji poprawiających bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców.
Aktualizacja była konieczna, ponieważ wcześniejsze opracowania nie uwzględniały dynamicznego rozwoju miasta – nowych dróg, osiedli i zmieniającej się zabudowy. Brak aktualnych danych utrudniał skuteczne zarządzanie wodami opadowymi. Nowa analiza objęła aż 140 kilometrów kanałów deszczowych, 170 wylotów do rzek i rowów oraz kilkaset zlewni, dla których dokładnie obliczono ilość wody trafiającej do kolektorów.
Szczegółowa diagnoza pozwoliła wskazać miejsca, w których sieć jest dziś przeciążona. To właśnie tam podczas intensywnych opadów pojawiają się największe problemy z odprowadzaniem wody. Opracowanie zawiera już konkretne propozycje rozwiązań, w tym wskazanie potencjalnych lokalizacji zbiorników retencyjnych, które pomogą zatrzymywać nadmiar wody i odciążać kanalizację.
W planach znalazły się także nowoczesne rozwiązania, takie jak mała retencja czy ogrody deszczowe. Nie tylko wspierają one tradycyjny system kanalizacji, ale również zwiększają bezpieczeństwo przeciwpowodziowe i pomagają miastu lepiej radzić sobie ze skutkami zmian klimatu.
Na podstawie nowej inwentaryzacji miasto przygotowuje konkretne plany inwestycyjne – obejmujące zarówno budowę nowych zbiorników, jak i modernizację istniejących kanałów deszczowych. Wszystko po to, by system odwodnienia był wydajny, nowoczesny i przede wszystkim skutecznie chronił mieszkańców przed skutkami gwałtownych opadów.







