Na remontowanym odcinku DK6 doszło do kolizji, której sprawcą był pijany 17-latek z gminy Damnica. Bez uprawnień kierował Volkswagenem i uderzył w tył jadącej przed nim Skody, a w jego organizmie był prawie promil alkoholu. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 5 tys. zł. Odpowie też za jazdę w stanie nietrzeźwości i brak uprawnień.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 19 stycznia, przed godziną 9:00 rano. Funkcjonariusze słupskiej drogówki zostali skierowani na miejsce kolizji, do której doszło na remontowanym odcinku drogi krajowej numer 6, pomiędzy Sąborzem i Redzikowem. Mundurowi na miejscu zdarzenia ustalili, że sprawcą kolizji jest 17-letni mieszkaniec gminy Damnica, który powiedział, że pożyczył Volkswagena od kolegi.
– Nastolatek nie zachował bezpiecznej odległości od jadącej przed nim Skody i uderzył w jej tył – mówi podkom. Jakub Bagiński, oficer prasowy słupskiej policji. – Jednak brak prawa jazdy nie był jego jedynym problemem. Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie 17-latka znajduje się prawie promil alkoholu. Policjanci wykonali na miejscu zdarzenia dokumentację kolizyjną i wspólnie z młodym kierującym pojechali do komendy w celu wykonania kolejnych badań alkomatem i przeprowadzenia czynności procesowych. Te potwierdziły wysoką zawartość alkoholu w jego organizmie.
Za spowodowanie kolizji drogowej 17-latek został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. zł. Konsekwencje poniesie również za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz pomimo braku uprawnień.
– Policjanci ustalają również w jaki sposób nastolatek wszedł w posiadanie pojazdu, którym kierował po wpływem alkoholu i spowodował zdarzenie drogowe. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do trzech lat wiezienia – informuje podkom. Jakub Bagiński.
Źródło: KMP w Słupsku





