Do 100 zł mandatu lub pouczenie – tyle grozi rodzicom i opiekunom za brak kasku u dziecka. Dziś wchodzą w życie nowe przepisy Prawa o ruchu drogowym, które wprowadzają obowiązkowy kask dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia.
Zmiany dotyczą wszystkich małoletnich, którzy poruszają się rowerem, rowerem elektrycznym oraz urządzeniami transportu osobistego, takimi jak hulajnogi elektryczne. Obowiązek obowiązuje w pełni w przestrzeni publicznej – na drogach, ścieżkach rowerowych, ale też podczas jazdy rekreacyjnej w parkach, na deptakach czy w osiedlowych strefach zamieszkania w powiecie lęborskim i okolicach, m.in. w kierunku Łeby czy Nowej Wsi Lęborskiej.
Przepisy obejmują również najmłodszych pasażerów. Dzieci do 7. roku życia przewożone w fotelikach rowerowych lub przyczepkach muszą mieć kask. Wyjątkiem są jedynie przyczepki wyposażone w fabryczne pasy bezpieczeństwa, które uniemożliwiają prawidłowe jego założenie. Obowiązek nie dotyczy natomiast klasycznych hulajnóg napędzanych siłą mięśni, choć służby i eksperci nadal zalecają ich używanie.
Za brak kasku odpowiedzialność ponoszą rodzice lub opiekunowie, ponieważ osoby poniżej 16. roku życia nie podlegają karom finansowym w tym zakresie. Policja podczas kontroli, szczególnie w sezonie rowerowym, będzie zwracać na to szczególną uwagę. Oprócz mandatu możliwe jest także pouczenie. Dodatkowo ubezpieczyciele mogą obniżyć wysokość odszkodowania, jeśli do wypadku dojdzie, a dziecko jechało bez wymaganego kasku.
Prawo nie narzuca konkretnego modelu kasku, ale wymaga, by spełniał normy bezpieczeństwa. Kluczowe jest też prawidłowe dopasowanie: kask powinien stabilnie przylegać do głowy, zakrywać czoło i nie przesuwać się podczas ruchu. Paski muszą być dobrze zapięte i dociągnięte. Nie należy zakładać go na grubą czapkę ani kaptur, bo obniża to poziom ochrony.




