W nocy z piątku na sobotę (20/21 marca) na niebie można było zaobserwować zorzę polarną. Zjawisko było pięknie widoczne m.in. nad Jeziorem Lubowidzkim. Jeden z naszych czytelników postanowi uwiecznić to zjawisko na fotografiach. Zobaczcie zdjęcia!
Niebo nad Polską rozświetliło się jednym z najpiękniejszych zjawisk naturalnych – zorzą polarną. Choć kojarzona głównie z daleką północą i Skandynawią, tym razem spektakl świateł można było zobaczyć nad Polską.
Zorza polarna pojawiła się już po raz trzeci w tym roku. Wcześniej można było ją zaobserwować w styczniu, a następnie jeszcze z niedzieli na poniedziałek (22/23 marca).
Zorza polarna – co to za zjawisko?
Zorza polarna (naukowa nazwa aurora borealis) to świetlny pokaz na nocnym niebie wywołany przez bombardowanie atmosfery ziemskiej przez wysokoenergetyczne cząstki pochodzące ze Słońca. Pod wpływem burz geomagnetycznych takie cząstki uderzają w atomy i cząsteczki powietrza, które z kolei emitują światło — najczęściej zielone, czasami czerwone lub purpurowe.
Magia dla mieszkańców i obserwatorów nieba
Dla wielu mieszkańców regionu była to szansa na bezprecedensowe doświadczenie. Światła rozpościerały się nad horyzontem, tworząc barwy i struktury, które nawet w warunkach lekkiego zanieczyszczenia świetlnego były widoczne na północnym niebie.
Fot. Mateusz Możuch













