Policjanci z Gdańska przyjęli zawiadomienie od 50-latki o oszustwie. Kobieta wierząc, że rozmawia z amerykańskim żołnierzem, który jest w potrzebie od grudnia zeszłego roku przelała mu pieniądze w łącznej kwocie około 200 tysięcy złotych. Mundurowi apelują o rozwagę i ostrożność w internecie!
Od grudnia 2025 roku do marca roku bieżącego, 50-letnia mieszkanka Gdańska korespondowała przez internet z oszustem, który podszywał pod żołnierza, który jest w potrzebie. Oszust namawiał kobietę, aby ta płaciła za jego zakupy i przelewała tak zwane kody Steam. Kobieta straciła w ten sposób około 200 000 złotych.
Jak działają oszuści?
Metoda ta, potocznie nazywana jest oszustwem ,,na amerykańskiego żołnierza”. Polega na wykorzystaniu zaufania, emocji i współczucia potencjalnych ofiar. Oszustwo to zazwyczaj rozpoczyna się w mediach społecznościowych lub na portalach randkowych.
Oszust, podszywając się za amerykańskiego wojskowego nawiązuje kontakt z ofiarą, najczęściej kobietą. W krótkim czasie buduje z nią relacje, wysyłając zdjęcia w mundurze, aby uwiarygodnić swoją tożsamość. Gdy zdobędzie już zaufanie prosi o pomoc finansową na przykład opłaty celne, czy bilety lotnicze. Gdy ofiara zorientuje się, że została oszukana, wtedy kontakt z rzekomym żołnierzem urywa się.
Policjanci apelują o ostrożność w internecie
Oto podstawowe zasady:
– nie wysyłaj pieniędzy osobom, których nie znasz osobiście,
– nie udostępniaj swoich danych osobowych, ani dokumentów tożsamości,
– sprawdź zdjęcia, które przesłał ci rozmówca, często można znaleźć je w internecie, gdzie są przypisane do fałszywych profili,
– zachowuj ostrożność w internetowych relacjach, zwłaszcza gdy nowo poznana osoba szybko okazuje sympatię lub prosi o finansowe wsparcie,
– pamiętaj, że prawdziwy żołnierz nie poprosi o pomoc przypadkową osobę w prywatnej wiadomości,
– jeśli podejrzewasz, że dałeś się oszukać skontaktuj się z policją!
Źródło: pomorska.policja.gov.pl





