Azjatka z Singapuru namówiła go do inwestowania na giełdzie. W klika miesięcy stracił ponad 250 tys. zł

To historia mieszkańca powiatu słupskiego, która zaczęła się z chwilą poznania w sieci atrakcyjnej kobiety z Singapuru. Internetowa relacja rozwinęła się do tego stopnia, że kobieta namówiła 42-latka do inwestowania pieniędzy. Początkowe zyski, które trafiały na jego konto zachęciły mężczyznę, do wpłacenia większych sum pieniędzy. Łącznie od września ubiegłego roku 42-latek przekazał na konta oszustów ponad 250 tysięcy złotych. Dopiero, gdy w placówce bankowej, do której zwrócił się po informacje usłyszał, że został oszukany, zgłosił się do policjantów.