Na kilku odcinkach dróg dla rowerów w Lęborku pojawiły się zwały ziemi pochodzące z miejsc, w których montowano znaki drogowe. – Taka sytuacja stwarza zagrożenie dla rowerzystów – uważa Krzysztof Siwka, radny Rady Miejskiej Lęborku.
Ziemia zalega bezpośrednio na nawierzchni dróg dla rowerów, utrudniając korzystanie z infrastruktury oraz stwarzając zagrożenie dla rowerzystów. Taka sytuacja występuje m.in. w rejonie ronda Cichociemnych Spadochroniarzy AK, ronda Bitwy Warszawskiej 1920 roku i ronda w okolicy lęborskiego węzła przesiadkowego.
13 marca do Urzędu Miejskiego w Lęborku wpłynęła interpelacja radnego Krzysztofa Siwki
w spawie uprzątnięcia zalegającej ziemi z nawierzchni dróg dla rowerów. Radny zwrócił się w niej do burmistrza Jarosława Litwina o pilną interwencję.







