Cztery lata zakazu prowadzenia pojazdów i łącznie ponad 25 tys. zł grzywny oraz innych świadczeń pieniężnych – to konsekwencje jazdy w stanie nietrzeźwości, jakie poniósł 44-letni Lęborczanin. Zatrzymany do kontroli drogowej mężczyzna kierujący Mercedesem miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
We wtorkową noc, 17 lutego, na ulicy Bohaterów Monte Cassino w Lęborku policjanci służby patrolowej zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę Mercedesa, który jechał tzw. „wężykiem”. Funkcjonariusze od razu wyczuli od niego alkohol i sprawdzili stan jego trzeźwości.
– Okazało się, że siedzący za kierownicą samochodu 44-letni Lęborczanin miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyznę i jego prawo jazdy, a Mercedesa odholowali na parking strzeżony – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Następnego dnia 44-latek został doprowadzony w trybie przyspieszonym do sądu, który orzekł wobec niego środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów przez najbliższe cztery lata i skazał go na grzywnę w wysokości 6 tys. zł. Mężczyzna będzie też zwrócić koszty postępowania sądowego w kwocie ponad 600 zł, zapłacić 7 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i 12 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa w ramach przepadku równowartości pojazdu.
„Zero tolerancji” wobec pijanych kierowców
Mundurowi przypominają, że alkohol za „kółkiem” jest jedną z najczęściej powtarzających się tragicznych w skutkach wypadków drogowych.
– Dlatego policjanci stosują zasadę „zero tolerancji” wobec nietrzeźwych kierowców i zapowiadają stanowczą, represyjną reakcję wobec każdego, kto zdecyduje się siąść za kierownicą w takim stanie – mówi asp. sztab. Marta Szałkowska.
Źródło: KPP w Lęborku








