Na dwa lata i sześć miesięcy pobytu za kratkami został skazany 39-letni Lęborczanin za kradzież rozbójniczą. Mężczyzna powinien jednak przygotować się na dłuższą „odsiadkę”, bo będzie odpowiadał za prowadzenie samochodu pomimo trzech sądowych zakazów, z tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innych pojazdów i kradzież paliwa.
W miniony wtorek, 3 lutego, kryminalni ustalili miejsce pobytu i zatrzymali 39-letniego Lęborczanina, poszukiwanego przez sąd do odbycia kary dwóch lat i sześciu miesięcy za przestępstwo kradzieży rozbójniczej. Zanim jednak mężczyzna trafił do więzienia, został doprowadzony do lęborskiej prokuratury, bo policjanci ustalili, że prowadził Fiata pomimo trzech aktywnych sądowych zakazów, wydanych za jazdę bez uprawnień. To jednak nie wszystko.
– Do jego auta były przytwierdzone tablice rejestracyjne, przypisane do dwóch innych pojazdów – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. – W pierwszej połowie stycznia br. tym samochodem podjechał na stację paliw w gminie Nowa Wieś Lęborska, zatankował 33 litry benzyny i odjechał, nie płacąc za paliwo. Jego wizerunek zarejestrowały kamery monitoringu, dzięki czemu szybko został przez policjantów rozpoznany.
Po prokuratorskich zarzutach niestosowania się do sądowych zakazów i używania tablic rejestracyjnych pojazdów nieprzypisanych do pojazdu, na którym je umieszczono oraz zarzutach wykroczenia kradzieży paliwa, 39-latek został przewieziony konwojem do zakładu karnego. Grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Lęborku








