Patryk Bianga, radny Rady Miejskiej w Lęborku, został szefem sztabu 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Łebie. Osobiście spotkał się też z Jerzym Owsiakiem. Tegoroczny finał już w niedzielę, 25 stycznia. Pieniądze będą zbierane na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych, a hasłem przewodnim jest „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.
Łebski sztab został oficjalnie zarejestrowany z numerem #8257 i już intensywnie pracuje nad organizacją finału. W Łebie orkiestra zagra pod wodzą Patryka Biangi, który od lat jest utożsamiany z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy i pracą między innymi na rzecz fundacji WOŚP.
– Dostałem propozycję objęcia funkcji szefa sztabu za co serdecznie dziękuję, bo jest to dowód dużego zaufania, ale to również spora odpowiedzialność – mówi Patryk Bianga, szef sztabu WOŚP w Łebie i radny Rady Miejskiej w Lęborku. – Szef sztabu ma zadanie dopilnowania wszystkiego pod względem formalnym. Jest to dla mnie duże wyzwanie, ale ja lubię wyzwania. Pomimo mojego zaangażowania na rzecz WOŚP, wcześniej nie sprawowałem takiej funkcji. Podczas poprzednich edycji WOŚP działałem w Lęborku, współpracowałem z Centrum Sportu i Rekreacji, z panem Marianem Borkiem i panem Jackiem Witykiem, co było dla mnie cenną lekcją.
Patryk Bianga deklaruje także zaangażowanie w wydarzenie w Lęborku i już choćby z jego inicjatywy został potwierdzony przyjazd po raz pierwszy krwiobusa w dniu finału.
– Mam nadzieję, że to będzie 34., szczęśliwy finał i każdy będzie miał z tego dnia dużo radości i satysfakcji – mówi radny.
Wolontariusze w gotowości
W Łebie potwierdzonych i zarejestrowanych jest już 16 wolontariuszy. Są to zarówno dzieci, jak i osoby dorosłe. Wśród nich jest m.in. burmistrz Łeby oraz sekretarz miasta. Jest też jedna rodzina: mąż, żona i dwoje dzieci, którzy rodzinnie będą kwestować na rzecz WOŚP. Jak zapewnia szef sztabu, podczas finału atrakcji w mieście nie zabraknie.
– Wszystkie wydarzenia, które tego dnia się odbędą są wypracowane w wyniku „burzy mózgów” i jestem przekonany, że to będzie bardzo doby finał z wieloma niespodziankami – oznajmia Patryk Bianga. – Pomysły są zrealizowane wspólnie z Działem Promocji UM w Łebie. Chcielibyśmy, żeby mieszkańcy poczuli ducha Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, żeby muzyka i artyści, którzy wstąpią sprawili wszystkim dużo radości.
Spotkanie z Jurkiem Owsiakiem
Patryk Bianga specjalnie pojechał też do siedziby fundacji WOŚP w Warszawie, gdzie odebrał identyfikatory dla wolontariuszy, a także naklejki – serca i materiały na licytację.
– Spotkanie z Jurkiem Owsiakiem nie było zaplanowane, ale się udało – mówi Patryk Bianga. – Przekazałem mu upominek od Działu Promocji Urzędu Miejskiego w Łebie. Jurek pojawił się w ostatniej chwili i było to już moje kolejne z nim spotkanie. Wcześniejsze odbyły się przy okazji Dobrobusa i bicia rekordu Polski w sercu utworzonym z ludzi, które zgromadziło 986 mieszkańców. Rozmawialiśmy też o jego przybyciu na otwarcie ronda WOŚP w Lęborku, ale w tej sprawie już wcześniej także kontaktował się Referat Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Lęborku.
Przypomnijmy, że podczas 34. Finału WOŚP pieniądze będą zbierane na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych, a hasłem przewodnim jest „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup nowoczesnego sprzętu, m.in. aparatów USG z możliwością wprowadzenia sondy do wnętrza przewodu pokarmowego, aby wspierać leczenie schorzeń takich jak Choroba Leśniowskiego-Crohna.















