W tym roku po raz pierwszy wigilia Bożego Narodzenia, staje się dniem ustawowo wolnym od pracy. To dobra wiadomość dla większości pracowników, którzy musieli brać urlop lub zwalniać się wcześniej by zdążyć na czas przygotować kolację i spotkać się z rodziną. Taka zmiana oznacza, że większość pracowników etatowych otrzymują ten dzień wolny z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, bez konieczności odrabiania go w innym terminie.
Chociaż większość biur, urzędów i firm będzie zamknięta są zawody, które muszą pracować nawet w tym dniu. Do pracy w wigilię muszą iść pracownicy służby zdrowia – lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni. Tak samo niezbędni są strażacy i policjanci, dbający o bezpieczeństwo i porządek. Wigilia nie zwalnia też z obowiązków osób zatrudnionych w transporcie, które muszą zapewnić ciągłość ruchu pociągów, autobusów czy samolotów.
Dzień wolny dotyczy też handlu. Duże sklepy, markety i galerie handlowe muszą być zamknięte, a pracownikom handlu nie wolno powierzać pracy tego dnia. Otwarte pozostaną tylko wybrane placówki głównie te, które mają utrzymać naszą codzienną mobilność i umożliwić ostatnie, pilne zakupy:
- Stacje paliw.
- Apteki (w ramach dyżurów).
- Placówki pocztowe.
- Hotele.
- Lokale gastronomiczne.
- Małe sklepy, gdzie za ladą stoi wyłącznie właściciel lub jego nieodpłatnie pomagający członek rodziny.
Jeśli pracownik musi pracować w ustawowo wolną wigilię, pracodawca ma obowiązek udzielić mu w zamian innego dnia wolnego. Ten dodatkowy dzień musi zostać odebrany najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego do 31 grudnia.
Nowe przepisy to duża zmiana, która ułatwi przygotowanie się do świąt i spędzenie Wigilii z bliskimi, zachowując jednocześnie ciągłość najważniejszych usług.





