Nocą w porcie w Łebie doszło do częściowego zatonięcia kutra rybackiego. Na miejsce skierowano ratowników, którzy zabezpieczyli jednostkę i rozpoczęli działania mające ograniczyć zagrożenie zanieczyszczeniem portu.
Jak podaje Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, działania rozpoczęły się o godz. 3:53. Do akcji skierowano siedmiu ratowników Brzegowej Stacji Ratowniczej w Łebie, łódź ratowniczą R-10, pojazd Land Rover z zaporą przeciwolejową oraz samochód ratowniczy STAR. W działaniach uczestniczyły również Ochotnicza Straż Pożarna z Łeby oraz Państwowa Straż Pożarna z Lęborka.
Ratownicy najpierw zabezpieczyli miejsce zaporą przeciwolejową. Następnie przystąpili do odpompowywania z jednostki substancji zaolejonych.
Sytuacja została opanowana. Kuter już nie tonie, jednak w porcie nadal trwa akcja związana ze zwalczaniem rozlewu.
Przyczyny zdarzenia będzie badać Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich.