Specjalistycznym badaniom poddano dwanaście lip rosnących na Placu Piastowskim w Lęborku. Ekspertyza ma na celu ocenę ich kondycji i stabilności, a zlecono ją po tym, jak podczas wiosennej wichury jedno z drzew przewróciło się na ogrodzenie boiska Orlik. Wyniki pozwolą określić zakres niezbędnych prac pielęgnacyjnych i wskazać, które z drzew mogą nadal bezpiecznie rosnąć w tym miejscu.
Jak przekazał Urząd Miejski w Lęborku, prace rozpoczęły się od pomiaru obwodu pni i wysokości drzew, co pozwoli określić ich podstawowe parametry. Następnie specjalistka ocenia stan oraz stabilność każdego z drzew.
Kondycja i stabilność drzew
– Sprawdzam, jak drzewa radzą sobie w tym środowisku, czy korony nie są przerzedzone, czy występują suche konary – mówi Julia Kończak z firmy Przyroda Projekt z Pucka, która przeprowadza badania. – Oceniana jest również stabilność drzew w gruncie, stan systemu korzeniowego oraz ewentualne ryzyko przewrócenia się drzewa. Analizuję także, czy we wnętrzu pnia występuje rozkład. W przypadku drzew w tym wieku jest to naturalny proces, jednak trzeba sprawdzić, czy grubość zdrowego drewna jest wystarczająca, aby drzewo mogło bezpiecznie dalej rosnąć i nie stwarzało ryzyka złamania. Kondycja i stabilność to dwa różne parametry.
Urzędnicy lęborskiego ratusza zaznaczają, że tegoroczne, silne wiatry pokazały, że drzewa wymagają szczegółowej oceny. Złamana lipa uszkodziła ogrodzenie boiska, dlatego wszystkie drzewa zostaną sprawdzone pod kątem konieczności wykonania zabiegów pielęgnacyjnych. W zależności od wyników ekspertyzy mogą zostać zalecone prace polegające na obniżeniu koron, a jedynie w przypadku stwierdzenia realnego zagrożenia – usunięcie drzewa.
– Podczas badań, oprócz oględzin, wykorzystywany jest młotek diagnostyczny. Opukiwanie pnia pozwala wykryć ubytki wewnętrzne, odspojenia kory czy oznaki martwicy. Stan systemu korzeniowego oceniany jest natomiast przy użyciu sondy arborystycznej – elastycznego pręta umożliwiającego sprawdzenie, czy w korzeniach nie doszło do rozkładu – informuje Urząd Miejski w Lęborku.
Może być potrzebna próba obciążeniowa
Urzędnicy podkreślają, że jeżeli wstępne oględziny wykażą niepokojące zmiany, specjaliści mogą zalecić wykonanie próby obciążeniowej. W jej trakcie drzewo zostaje wyposażone w czujniki i liny, a badanie symuluje działanie coraz silniejszego wiatru. Test umożliwia uzyskanie danych dotyczących wytrzymałości drzewa w gruncie oraz odporności pnia drzewa na złamanie. Metoda jest bezinwazyjna i bezpieczna dla drzewa.
– Jeśli model wykaże, że drzewo jest niestabilne, można wykonać prace w koronie, aby obniżyć jego środek ciężkości – dodaje Julia Kończak. – Ponieważ lipy rosną w pobliżu budynków mieszkalnych i boiska, bezpieczeństwo mieszkańców jest priorytetem. Usunięcie drzewa rozważane jest wyłącznie wtedy, gdy inne rozwiązania nie zapewniają odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.
Źródło: UM w Lęborku



























