Ministerstwo Infrastruktury szykuje duże zmiany w egzaminie na prawo jazdy. W projekcie ustawy jest likwidacja zadań na placu manewrowym – jazdy po „łuku”, obsługi pojazdu i ruszania z miejsca na wzniesieniu. Zmiany mają wejść w życie jeszcze w tym roku.
O zmianach poinformował na antenie RMF FM minister infrastruktury Dariusz Klimczak. W jego ocenie zmiany będą ”głębokie”, ale dzięki nim odmieni się szkolenie kierowców w naszym kraju. Wzorem do naśladowania mają być rozwiązania od lat stosowane m.in. w Szwecji, która jest liderem pod względem bezpieczeństwo ruchu drogowego i samego systemu egzaminowania kierowców.
Nie będzie egzaminu na placu manewrowym?
W planach jest całkowita likwidacja egzaminu na placu manewrowym, które ministerstwo określa jako „relikt przeszłości”, bo według ekspertów bezbłędne przejechanie po wyznaczonym torze nie jest tożsame z umiejętnością bezpiecznej jazdy.
– W Europie odchodzi się od tego typu egzaminów na placu manewrowym – powiedział w RMF FM minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Podkreślił też, że od dłuższego czasu resort prowadził analizy na ten temat.
Zmiany w egzaminie teoretycznym
Ma być też mniej pytań na egzaminie teoretycznym, które muszą odpowiadać rzeczywistości na drodze. Np. nie będzie pytań dotyczących szczegółów budowy silnika. Pytania mają mieć związek z realnym uczestnictwem w ruchu drogowym. Na zmiany muszą być też gotowi egzaminatorzy i zmieni się szkolenie instruktorów.
Projekt ustawy jest już gotowy, a jego procedowanie ma się rozpocząć już w przyszłym tygodniu, gdy zostanie skierowany do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów. Ministerstwo chciałoby, by zmiany w egzaminie na prawo jazdy weszły w życie jeszcze w 2026 roku.





Od kiedy prawo działa wstecz, jeśli mam prawko bez terminowe to mam je do końca, niech nowe prawka wydają na czas określony, bo prawo nie działa wstecz