Niepokój zamiast informacji – tak ostatnie dni opisują mieszkańcy Nowej Wsi Lęborskiej. Do ich domów zaczęli pukać obcy ludzie, prosząc o możliwość wejścia i wykonywania zdjęć. Problem w tym, że wielu właścicieli nieruchomości nie wiedziało, kim są ani w jakim celu prowadzone są działania. Brak wcześniejszej szerokiej informacji na temat możliwości takiej wizyty sprawił, że część mieszkańców poczuła się zagrożona.
Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, który opisał sytuację z 8 marca przy ulicy Makowej. Na posesję jego mamy zapukały dwie osoby – kobieta i mężczyzna – przedstawiając się jako pracownicy firmy Torpol. Chcieli wejść do środka, by wykonać dokumentację fotograficzną budynku. Jak tłumaczyli, zdjęcia mają posłużyć do porównania stanu technicznego nieruchomości przed planowaną inwestycją kolejową.
– Uznałem, że ta sytuacja jest niebezpieczna. Jak można wpuścić dwoje obcych ludzi do domu, żeby robili zdjęcia? Firma Torpol lub PKP powinny wcześniej powiadomić ludzi pismem albo przez gminę – relacjonuje mieszkaniec. Ostatecznie odmówił wpuszczenia nieznajomych na teren posesji.
Sprawa zgłosił jednak do Urzędu Gminy. Wójt potwierdził w korespondencji, że firma Torpol rzeczywiście realizuje zadanie na zlecenie PKP, jednak – jak wynika z informacji urzędu – samorząd nie dysponował wcześniej szczegółowym harmonogramem wizyt terenowych.
Dopiero później opublikowano oficjalny komunikat skierowany do mieszkańców. Wynika z niego, że działania są związane z przygotowaniami do budowy linii kolejowej prowadzącej do planowanej elektrowni jądrowej. Na terenie gminy trwa inwentaryzacja budynków, która potrwa do 31 marca 2026 roku. Obejmuje ona nieruchomości położone wzdłuż planowanej trasy – od Lęborka przez Łebę, Steknicę i Słajszewo aż do Choczewa.
Za realizację prac odpowiada firma PROINVEST PSA, działająca na zlecenie Torpol S.A. Jej pracownicy prowadzą oględziny oraz wykonują dokumentację fotograficzną. Zgodnie z komunikatem, właściciele nieruchomości powinni być wcześniej informowani o planowanych wizytach.
Urząd Gminy podkreśla, że inwentaryzacja ma istotne znaczenie dla samych mieszkańców. Sporządzona dokumentacja będzie podstawą do ewentualnych roszczeń w przypadku uszkodzeń budynków powstałych podczas przyszłych prac budowlanych. To właśnie ona ma zabezpieczyć interesy właścicieli nieruchomości.
Jednocześnie władze gminy apelują o zachowanie ostrożności. Osoby, które mają wątpliwości co do tożsamości pracowników, mogą skontaktować się bezpośrednio z przedstawicielami firm realizujących projekt. Gmina podkreśla, że współpraca z zespołami technicznymi jest ważna, ale powinna iść w parze z podstawową zasadą – wpuszczaniem do domu wyłącznie zweryfikowanych osób. Osoby, które mają pytania lub chcą zweryfikować tożsamość pracowników, mogą kontaktować się bezpośrednio z osobami odpowiedzialnymi za projekt. Do dyspozycji mieszkańców pozostają Jacek Chamuła z firmy PROINVEST PSA pod numerem 603 948 919 oraz Wojciech Michałowski reprezentujący Torpol S.A. pod numerem 887 150 362.




