W piątek, 27 lutego, podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Lęborku radny Patryk Bianga złożył wniosek o nadanie jednemu z rond na terenie miasta imienia Organizacji Pozarządowych. Chwilę później odpowiedział mu radny Zbigniew Rudyk, który z kolei chciałby, aby jedno z lęborskich rond nosiło imię Jana Olszewskiego – powstańca warszawskiego, obrońcy opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, posła, a w latach 1991–1992 premiera pierwszego po 1989 r. rządu wyłonionego w demokratycznych wyborach parlamentarnych.
Na początku radny Bianga przypomniał, że tego dnia przypadał ważny dla niego i wielu mieszkańców Lęborka dzień – Światowy Dzień Organizacji Pozarządowych.
– Mógłbym tutaj składać piękne życzenia i oczywiście kieruję je do wszystkich, którzy są zaangażowani w działalność społeczną, charytatywną na terenie miasta Lęborka i całego powiatu, ale czym byłyby życzenia bez działania. Chciałbym przedstawić wniosek, który składam na ręce pana burmistrza. Ten wniosek oczywiście wymaga cierpliwości, nie wskazuje lokalizacji, ale myślę, że przedmiotowe by było, gdybyśmy w tym wyjątkowym dniu przynajmniej symbolicznie złożyli, a później przeprocedowali wniosek o nadanie rondu nazwy im. Organizacji Pozarządowych.
W dalszej części swojej wypowiedzi radny Bianga uzasadnił swój wniosek. Wymienił cztery główne punkty. Są nimi: uhonorowanie lokalnego społeczeństwa obywatelskiego – organizacje pozarządowe oraz nieformalne grupy mieszkańców od lat stanowią fundament aktywności społecznej w Lęborku. To także podkreślenie wartości wolontariatu i pracy społecznej – nazwa ronda byłaby symbolicznym wyrazem uznania dla tysięcy mieszkańców Lęborka, którzy poświęcają swój czas, wiedzę i energię na rzecz innych. Radny podkreślił także wymiar edukacyjny i promocyjny oraz symboliczny charakter nazwy.
– Utworzenie ronda Organizacji Pozarządowych będzie wyrazem szacunku wobec społeczeństwa, wolontariuszy i liderów inicjatyw. To gest, który nie generuje znaczących kosztów, a ma ogromne znaczenie symboliczne i społeczne – podsumował swoją wypowiedź Patryk Bianga.
Zbigniew Rudyk chce ronda im. Jana Olszewskiego
Po chwili głos zabrał radny Zbigniew Rudyk, który na początku przyznał, że radny Bianga „zmobilizował go do wyjścia” na mównicę.
– Już od kilku lat czekam na odpowiedź, nawet poprzedniego burmistrza Witold Namyślaka, i do tej pory się nie doczekałem – mówi Zbigniew Rudyk. – Chodzi o to, żeby nazwać jakiekolwiek rondo imieniem Jana Olszewskiego. Nie było odpowiedzi ani na tak, ani na nie. Ta moja interpelacja gdzieś leży w biurku urzędników. Prosiłbym o przyjrzenie się jej i odpowiedzenie mi czy jest taka możliwość nazwania jakiegoś ronda imieniem Jana Olszewskiego, premiera wolnej RP.
Przypomnijmy, że Jan Olszewski (ur. 20 sierpnia 1930 r., zm. 7 lutego 2019 r.) był prawnikiem, adwokatem, politykiem, posłem trzech kadencji w latach 1991–1993 i 1997–2005, publicystą, członkiem Szarych Szeregów, współpracownikiem Komitetu Obrony Robotników oraz Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, sędzią Trybunału Stanu, prezesem Rady Ministrów w latach 1991-1992 i kawalerem Orderu Orła Białego. Był także kandydatem na urząd prezydenta RP w wyborach w 1995 i 2000 roku, a także doradcą prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w latach 2006–2010.
Wideo: YouTube/UM w Lęborku










PANOWIE weśta się za robote a nie o pierdołach pierdu pierdu i dietka do kieszonki…
Ja proponuję aby jedno z rond nosiło imię „Uciekinierów Węgierskich – Zbyszka i Marcina”
Nazwanie ronda , co to zmieni? Czy mieszkańcy coś na tym zyskają? Jeśli radni poza pierdołami nic mądrego nie robią to rozgonić to towarzystwao wzajemnej adoracji a zaoszczędzine fundusze przeznaczyć na pożytek publiczny. Jako płatnik nie życzę sobie żeby radni brali kasę za takie brednie. To nie praca na rzecz miasta tylko zwykłe wyłudzanie kasy.
Kraj w zapasci,a wy zajmujecie sie jak nazwac rondo…
Ludzie! sa wazniejsze sprawy…spomel ledwo zipie,rynek zdechł…a wy ?klocicie sie nazwe ronda…jprld
Jak zwykle. Znowu ten Rudyk.