Policjanci przyjęli zawiadomienie o oszustwie, któremu padł 47-letni mieszkaniec Gdańska. Mężczyzna myślał, że rozmawia z lekarką z Afganistanu, kupował karty podarunkowe i stracił ponad 24 tysiące złotych. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i rozwagę w internecie.
Policjanci przyjęli zawiadomienie o oszustwie, któremu padł 47-letni mieszkaniec Gdańska w poniedziałek, 25 maja. Mężczyzna od marca korespondował z nieznajomą w internecie. Kobieta podawała się za lekarkę z Afganistanu.
– W związku z rozwijającą się relacją, kobieta zadeklarowała chęć przyjazdu do Polski. Zanim jednak miała to zrobić, poinformowała mężczyznę o tym, że najpierw wyśle mu paczkę z zawartością swoich oszczędności. Gdy mężczyzna czekał na przesyłkę, otrzymał wiadomość od rzekomej firmy kurierskiej z informacją o tym, że paczka jest na lotnisku, ale żeby ją odebrać, trzeba za nią zapłacić opłatę wymaganą przez policję. Mężczyzna miał przelewać coraz to większą sumę pieniędzy za pomocą kart podarunkowych. W ten sposób stracił oszczędności życia i zadłużył się, tracąc ponad 24 tys. złotych – informują pomorscy policjanci.
Apel policji
Mundurowi apelują o ostrożność podczas zawierania internetowych znajomości. Oszuści często podszywają się pod lekarzy, żołnierzy, pracowników organizacji humanitarnych czy osoby przebywające za granicą, aby wzbudzić zaufanie i wyłudzić pieniądze.
Pamiętajmy:
– nie przekazujmy pieniędzy osobom poznanym wyłącznie w internecie,
– nie kupujmy kart podarunkowych ani kodów doładowań na prośbę nieznajomych,
– zachowajmy szczególną ostrożność wobec próśb o pilne wsparcie finansowe,
– każdą podejrzaną sytuację warto skonsultować z rodziną lub zgłosić policji.

Źródło: pomorska.policja.gov.pl




