Mróz utrudnia życie pracownikom firm, sklepów, fabryk, urzędów i różnych instytucji znajdujących się na terenie Lęborka i regionu. Niektórzy muszą pracować w czapce i rękawiczkach. Wszyscy zgodnie podkreślają, że w takich warunkach pogodowych trudno o efektywność wykonywanych zadań. Według przepisów minimalna temperatura pomieszczeń biurowych/lekkiej pracy fizycznej to 18°C, a dla pracy fizycznej 14°C. Pracownik ma też prawo odmówić bez konsekwencji wykonywania swoich obowiązków ze względu na zbyt niską temperaturę powietrza, zachowując prawo do wynagrodzenia (informując przełożonego). Pracodawca natomiast musi zapewnić ciepłe posiłki i napoje, gdy termometry pokażą mniej niż 10°C.
Do naszej redakcji docierają skargi pracowników zatrudnionych w różnych miejscach na terenie Lęborka. Wszyscy narzekają na zbyt niską temperaturę panującą w ich miejscach pracy. Niektórzy z nich muszą przez osiem godzin siedzieć w kurtce i pod kocem, a inni w czapce i rękawiczkach.
„Na sortowni mamy –20 stopni. Ja się nie zatrudniałem w masarni, a czuję się, jakbym tam pracował. Ręce grabieją, a paczki trzeba przerzucać jakby to było coś normalnego” – mówi kurier jednej z firm na rynku lęborskim.
„Moje biuro jest w piwnicy starego budynku. Teoretycznie jest 15 stopni, ale siedzę cały dzień pod kocem, w kurtce i z herbatą. Trudno skupić się na pracy, kiedy bardziej myśli się o tym, jak się ogrzać” – oznajmia pracownica jednej z instytucji w Lęborku.
„W pracy mamy ciągłe przeciągi i niedogrzaną halę. Termometr pokazuje 12 stopni, więc pracujemy w czapkach i rękawiczkach. Zamiast skupiać się na obowiązkach, walczymy z zimnem przez całą zmianę” – mówi pracownik lęborskiego magazynu.
Co mówią przepisy?
Jak informuje Państwowa Inspekcja Pracy, temperatura w miejscu pracy człowieka wpływa na jego wydajność, samopoczucie i zdrowie. W skrajnych przypadkach może zagrażać życiu. Jeśli odbiega znacznie od optymalnej (komfortowej), powoduje, że praca staje się mniej efektywna, uciążliwa, a nawet szkodliwa dla zdrowia. W pomieszczeniach pracy pracodawca musi zapewnić temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy (w szczególności do metod pracy i wysiłku fizycznego niezbędnego do jej wykonania), nie niższą jednak niż 14°C, chyba, że względy technologiczne na to nie pozwalają (np. praca w chłodniach). W pomieszczeniach pracy, w których jest wykonywana lekka praca fizyczna oraz w pomieszczeniach biurowych, temperatura nie może być niższa niż 18°C.
Prawo do odmowy wykonywania pracy
Szczegółowo mówi o tym art. 210. – [Prawo powstrzymania się od wykonywania niebezpiecznej pracy] – Kodeksu pracy.
§ 1. W razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.
Pozostałe kwestie reguluje Rozporządzenia MPiPS w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.






O czym Ty piszesz, prawo swoje a żeczywistoś swoje, jak myślisz ile dostanie pracodawca kary pięćset złoty, poskarżysz się to jesteś na wylocie, nie ma jedności aby wszyscy pracownicy postawili na swoim, pracownik w tym kraju jest na przegranej pozycji, piszesz że zimno w zakładach pracy, ludzie się skarżą rusz cztery litery i odwiedź parę zakładów i zobacz w jakich warunkach pracują ludzie to by był artykuł a nie siedzisz w cieple i czekasz aż ktoś podrzuci temat.
Krzysiek,naucz się pisać…
Poczekajcie
jeszcze kilka lat a sami będziecie się prosić o robotę…bez narzekań na zimno i mokro…idą czasy jak z początków lat 90tych…