Na poddaszu budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. Władysława Skoczylasa w Lęborku doszło do pożaru. Nikt nie został poszkodowany. Interweniowało siedem zastępów straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 stycznia, po godzinie 21:00. Na miejsce wysłano siedem zastępów straży pożarnej – trzy z JRG Lębork, dwa z OSP Nowa Wieś Lęborska i po jednym z OSP Lębork i OSP Leśnice. Wezwano też patrol policji.
– Po przyjeździe na miejsce zastaliśmy rozwinięty pożar poddasza budynku mieszkalnego jednorodzinnego – mówi mł. bryg. Marcin Elwart, oficer prasowy KP PSP w Lęborku. – Ogień przepalił część drewnianej konstrukcji dachu – krokwie deskowane i blacho-dachówkę. Strażacy podali trzy prądy wody na to poddasze, działali od wewnątrz, jaki i od zewnątrz tego budynku, rozbierając blacho-dachówkę. Pożar dosyć szybko udało nam się opanować. Ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część dachu. Mieszkańcy ewakuowali się przed naszym przyjazdem, nikomu nic się nie stało, powstały jedynie straty materialne. Po skończonych działaniach mieszkańcy wrócili do domu, ale ta część budynku, w której doszło do pożaru nie nadawała się do zamieszkania przez zalanie pomieszczeń, a przepalony dach też należało czymś zabezpieczyć. Nasze działania trwały około trzech godzin.











Brawo strażacy