Starsze małżeństwo z Łeby zostało oszukane na ponad 20 tysięcy złotych metodą „na pracownika banku”. Policjanci przypominają, że przestępcy dokonują oszustw z wykorzystaniem zaawansowanej manipulacji polegającej na podszywaniu się pod przedstawicieli instytucji zaufania publicznego, w tym pracowników banków. Ich celem jest wywołanie silnego stanu niepokoju w celu wyłudzenia pieniędzy.
W poniedziałek, 29 grudnia, do Komisariatu Policji w Łebie zgłosiła się 69-latka, by złożyć zawiadomienie o oszustwie. Dzień przed Wigilią do jej męża zadzwonił przestępca podający się za pracownika banku. Twierdził, że została rozpoczęta procedura udzielenia kredytu i potrzebuje danych uzupełniających do wniosku.Zaskoczony tą informacją mężczyzna oświadczył, że nie stara się o żaden kredyt. Oszust najpierw wypytał o bank, w którym mężczyzna ma konto, a potem oznajmił, że w takim razie trzeba powiadomić policję oraz wskazany bank, bo mogło dojść do przestępstwa i pieniądze na koncie rozmówcy są zagrożone. Oświadczył, że zaraz zadzwoni ktoś z działu bezpieczeństwa banku.
– Telefon szybko zadzwonił, a po drugiej stronie słychać było mężczyznę z rosyjskim akcentem, który przedstawił się jako pracownik techniczny banku – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. – Polecił przelać wszystkie środki na bezpieczny rachunek. Podał numer konta, który wzbudził w mężczyźnie i jego żonie wątpliwości, bo nie pochodził z banku, w którym mają konto. Oszust „uspokoił” obydwoje, twierdząc, że to „losowe konto techniczne” z innego banku uczestniczącego w „międzybankowym systemie bezpieczeństwa”, a jego akcent wynika z tego, że jedno z rodziców jest obcokrajowcem. W ten sposób nakłonił pokrzywdzonych do przelania ponad 20 tysięcy złotych na fałszywe konto.
Policjanci pracują nad sprawą oszustwa i apelują o ostrożność. Cechą charakterystyczną opisanych działań przestępczych jest podszycie się pod przedstawicieli instytucji zaufania publicznego takich jak banki, informując o zagrożeniu pieniędzy ulokowanych przez klienta i potrzebie podjęcia natychmiastowych działań w celu ich zabezpieczenia przed kradzieżą.
– Aby zapobiec utracie oszczędności nigdy nie należy podawać przez telefon szczegółowych danych na temat konta i zgromadzonych na nim środków, nawet kiedy bank rzekomo ich wymaga, bo pracownicy banku i tak mają je w systemie, ani wykonywać operacji na koncie, które sugerują dzwoniący– mówi asp. sztab. Marta Szałkowska. – Trzeba też zachować ostrożność w kontakcie z osobami, które proszą o pilną wypłatę pieniędzy. W razie wątpliwości najlepiej skontaktować z infolinią banku pod numerem podanym na oficjalnej stronie internetowej, a gdy nasuwa się podejrzenie oszustwa – niezwłocznie powiadomić policję.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Lęborku




