Mieszkańcy Lęborka z coraz większym niepokojem zaglądają do skrzynek pocztowych po zakończeniu sezonu grzewczego. Choć każdy budynek jest inny, a zarządcy stosują różne metody rozliczeń, problem pozostaje ten sam: koszty ciepła w ostatnich latach poszybowały w górę, a system ich naliczania bywa dla lokatorów mało czytelny.
Dane przekazane przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Lęborku pokazują skalę podwyżek na konkretnych liczbach. Tylko między styczniem 2024 a styczniem 2025 roku opłata zmienna za metr kwadratowy wzrosła o ponad 42 procent. W 2026 roku stawka ta ma osiągnąć poziom 4,62 zł. Średni koszt ogrzania mieszkania w sezonie 2024/2025 wyniósł tam blisko 2790 zł. Z kolei w zasobach firmy Nova wysokość opłat jest jeszcze mocniej uzależniona od indywidualnych nawyków. – Zaliczki na C.O. lokatorzy mają ustalone indywidualnie w zależności od rozliczeń z poprzedniego okresu grzewczego (czy zaliczka za sezon poprzedni pokryła ich indywidualne koszty czy nie) – wyjaśnia Zarząd Nieruchomości Nova.
Wspólnym mianownikiem dla wszystkich jest zależność od stawek Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Zarządcy budynków podkreślają, że cena ciepła rośnie głównie w momencie zwiększenia stawek za jednostkę energii przez MPEC. Kolejnym wyzwaniem jest brak precyzyjnych informacji na fakturach z ciepłowni, co utrudnia rozdzielenie kosztów ogrzewania mieszkania od podgrzania wody w kranie. – Na fakturach z MPEC nie jest wyszczególnione, ile GJ zostało zużyte na podgrzew wody, a ile na centralne ogrzewanie w sezonie grzewczym, co byłoby wielkim udogodnieniem – zauważa Zarząd Nieruchomości Nova.
Spółdzielnia Mieszkaniowa w Lęborku również zaznacza, że prognozowanie kosztów na przyszłość jest obecnie niemożliwe – Średni koszt poniesiony na ogrzewanie w tym roku będzie możliwy do wyliczenia po rozliczeniu nieruchomości na końcu sezonu grzewczego – informuje Zarząd Spółdzielni.
To, ile ostatecznie zapłacimy, zależy więc od trzech rzeczy: cen w MPEC, pogody za oknem i tego, jak mocno odkręcamy termostaty w naszych mieszkaniach.




