Trzykondygnacyjne budynki mogą stanąć na spokojnym osiedlu domów jednorodzinnych w Lęborku. Na realizację, kontrowersyjnej z perspektywy mieszkańców, inwestycji może pozwolić planowana zmiana planu zagospodarowania tego terenu. Projekt dokumentu ma być przedmiotem dyskusji miejskich radnych.
Zmiana w planie ma umożliwić budowę budynków trzykondygnacyjnych, co — według mieszkańców — stoi w sprzeczności z dotychczasowym charakterem tego terenu.
– Jesteśmy zaniepokojeni planowanymi zmianami – mówią mieszkańcy, którzy zgłosili się do naszej redakcji – Jest to spokojne osiedle domków jednorodzinnych nie przystosowane do rozbudowy na tak dużą skale dla zabudowy wielorodzinnej.
Miejscy urzędnicy przekonują, że decyzje nie zostały jeszcze podjęte. Miasto dopiero rozpoczyna prace nad zmianą planu, potrwają one około roku. Pierwszym etapem będzie podjęcie uchwały „w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru w rejonie ulic: Pomorskiej i Lubelskiej w Lęborku.”
– W rejonie ulicy Pomorskiej i Powstańców Warszawy jest stary, 25-letni plan, należy go zaktualizować, gdyż zmieniło się prawo – mówi Janusz Pomorski, kierownik Referatu Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Lęborku. – Teren ten otrzymała spółka miejska Lęborskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego na cele mieszkaniowe z Krajowego Zasobu Nieruchomości.
Procedura zmiany planów zostanie wszczęta właśnie na wniosek Lęborskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, miejskiej spółki realizującej inwestycje m.in. w ramach Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych.
Władze podkreślają, że teren już dziś – według obowiązującego planu – dopuszcza zabudowę wielorodzinną, także na sąsiednich działkach należących do prywatnych właścicieli.
– Nie planujemy dużej zmiany w tym zakresie – kontynuuje Janusz Pomorski. – Zmiana planu i konsultacje to szansa by zabezpieczyć tereny zielone, rekreacyjne, miejsce na lokale usługowe np. sklep, których w tym rejonie brakuje oraz drogi dojazdowe obsługujące także inne przyległe tereny. Inwestycje na objętej zmianą działce budowlanej realizować będzie LTBS co gwarantuje wpływ miasta na kształt inwestycji. Zgodnie z założeniami intensywność zabudowy w tym miejscu będzie znacznie niższa niż na inwestycjach mieszkaniowych realizowanych przez deweloperów.
Proces dopiero się rozpoczyna. Mieszkańcy apelują jednak o przejrzystość, dialog i realny wpływ na planowane zmiany.
– Przepisy jasno precyzują zasady konsultacji społecznych i będą one w trakcie przygotowania planu realizowane – dodaje kierownik referatu. – Teraz dopiero rozpoczynamy prace nad aktualizacją planu. Będzie on uzgadniany z instytucjami, zbierane będą też wnioski od mieszkańców, a na końcu przygotowana propozycja zostanie wyłożona do wglądu mieszkańców, gdzie będzie można składać uwagi i propozycje. Jesteśmy otwarci na dialog, organizowanie dodatkowych spotkań w zainteresowanymi w ratuszu czy w terenie.






Ale zajebiscie , plany się zmieniają w mgnieniu oka 🙂 a zapytacie się starosty na czyje konto poszły pieniądze z blikow na dożynkach w Lubowidzu i dlaczego nie było żadnych paragonów ? Kto tam się tak szeroko uśmiechnął do włodarzy ?
Skoro plany się zmieniają, to znaczy, że jest to w interesie jakiegoś dewelopera (; pytanie z kim dobrze żyje deweloper w UM.
Nie życzymy sobie blokowisk. To osiedle domków jednorodzinnych. I tak już wały idą bo powstają domy piętrowe.
W DUPACH ludziom się przewraca macie swoją własność to tam sobie porządki wydziwiajcie u SIEBIE a nie co za płotem !!!!!!
Ten nowy dom po prawej stronie choć niewidoczny na zdjęciu też nie spełnia wymogów. Jest za wysoki.Ciekawe kto na niego zezwolił.
ten do po prawej stoi na terenie dzie po cichu zmieniono plan na 9 m wysokości budynku. Tu też nie było info
Wiec czas na zmiany.Ladnie was zrobili. WYBORCY….
Dramat!nie po to cały dobytek życie zainwestowałam w dom!swoich marzeń I uciekłam z kołchoźnika!żeby teraz dożywotnio znowu mieć to pod nosem!przecież to osiedle domków!a nie blokowisk!
Nieżle jaja.
Panie Zenek ktoś tu kroi niezły biznes.To nie ludziom w dupach się przewraca tylko władzom. To własność państwa i nasza a nie prywatny folwark i biznes urzędników . Teren domków jednorodzinnych i koniec dyskusji nie będzie na tych terenach rządził deweloper i ustawiał plan zagospodarowania pod swoją koncepcję. Jak nie to wy nam będziecie płacić odszkodowania za spadek wartości naszych ziem i nieruchomości