W samym sercu Lęborka, przy budynku mieszczącym liczne lokale handlowo-usługowe, codziennie pojawiają się setki osób. Dla części z nich wejście pozostaje jednak niedostępne. Cztery niezależne biegi schodów prowadzą do placówek, a żaden nie ma pochylni. Właśnie o zmianę tej sytuacji walczy lokalny przedsiębiorca, składając petycję do burmistrza.
Brak jakiegokolwiek rozwiązania bezbarierowego oznacza realną barierę dla wielu mieszkańców. Petycja wskazuje, że problem dotyczy nie tylko osób na wózkach, ale także seniorów i rodziców z dziećmi.
– Brak jakiegokolwiek dostępu bezbarierowego tworzy istotną barierę architektoniczną. Uniemożliwia lub drastycznie utrudnia to samodzielne dotarcie do tych placówek osobom z niepełnosprawnościami ruchowymi poruszającym się na wózkach inwalidzkich, seniorom oraz rodzicom z dziećmi w wózkach – mówi Paweł Wenta, składający petycję i właściciel jednego z salonów.
Budynek leży w ścisłym centrum, a lokale użytkowe przyciągają mieszkańców każdego dnia. Wystarczy jednak jedna modyfikacja, by otworzyć dostęp do całego ciągu sklepów i punktów usługowych.
– Wprowadzenie modyfikacji chociażby przy jednym z czterech istniejących podejść schodowych w pełni rozwiązałoby ten problem, zapewniając dostępność do całego ciągu lokali – dodaje autor.
Inwestycja ma nie tylko charakter techniczny. Wpisuje się w szersze cele ustawowe i poprawę jakości życia w mieście. Składający petycję podkreśla, że chodzi o ważny interes społeczny i prosi o uwzględnienie zadania w budżecie inwestycyjnym.
– Inwestycja ta wpisuje się w realizację założeń ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami oraz poprawi bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców Lęborka. Biorąc pod uwagę ważny interes społeczny, wnoszę o pozytywne rozpatrzenie petycji i ujęcie tego zadania w budżecie inwestycyjnym miasta – mówi przedsiębiorca.
Petycja trafiła do Urzędu Miejskiego w Lęborku . Do sprawy wrócimy gdy Ratusz zajmie stanowisko w tej sprawie.