Film Książula z wizyty w restauracji Ewa Zaprasza w Sasinie błyskawicznie zdobywa popularność w serwisie YouTube. Właściciele lokalu postanowili odnieść się do ogromnego zainteresowania, publikując specjalne oświadczenie skierowane do swoich gości.
Jak podkreślają, niezwykle pozytywna recenzja znanego youtubera jest dla całego zespołu powodem do radości, ale jednocześnie budzi obawy związane z jeszcze większym napływem klientów.
– Film jest niezwykle pochlebny, co nas oczywiście bardzo cieszy, ale jednocześnie trochę przeraża – napisano w komunikacie.
Mogą wydłużyć się kolejki
Restauracja przypomina, że już przed publikacją filmu w sezonie letnim cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Rezerwacje stolików trzeba było planować z kilkudniowym wyprzedzeniem, a osoby odwiedzające lokal bez wcześniejszej rezerwacji często musiały korzystać z systemu kolejkowego.
Właściciele przewidują, że przez najbliższe dni sytuacja może być jeszcze trudniejsza.
– Z góry przepraszamy za to, że pewnie nie wszystkich będziemy w stanie obsłużyć. Wolimy jednak obsłużyć mniej gości, ale zachować dotychczasową jakość – podkreślają.
Jak dodają, przez najbliższe kilka, a być może kilkanaście dni restauracja będzie funkcjonowała w „trybie kryzysowym”.
Rezerwacje tylko z potwierdzeniem
W komunikacie przypomniano również zasady rezerwacji stolików. Najwygodniej można ich dokonywać za pośrednictwem strony internetowej restauracji. Każda rezerwacja wymaga jednak potwierdzenia przez obsługę – dopiero wtedy jest ważna.
Na dni, w których kalendarz rezerwacji oznaczony jest na czerwono, wolnych miejsc na godziny obiadowe już nie ma. W takich przypadkach właściciele zachęcają do kontaktu telefonicznego lub skorzystania z systemu kolejkowego na miejscu.
Wirtualna kolejka nadal działa
Osoby odwiedzające restaurację bez rezerwacji mogą zapisać się do elektronicznej kolejki. Wystarczy zeskanować kod QR dostępny na terenie lokalu lub skorzystać ze strony internetowej restauracji. System na bieżąco pokazuje przewidywany czas oczekiwania, a gdy stolik będzie gotowy, goście otrzymują wiadomość SMS z informacją, gdzie mogą usiąść.
Jeżeli ktoś zrezygnuje z wizyty, właściciele proszą o anulowanie zgłoszenia, co pozwoli sprawniej obsługiwać kolejnych oczekujących.
Podziękowania dla pracowników i gości
Na zakończenie oświadczenia właściciel restauracji, Łukasz Dmochowski, podziękował całemu zespołowi za dotychczasową pracę oraz przygotowanie do intensywnych dni, które czekają lokal po publikacji filmu.
Słowa wdzięczności skierował także do gości za liczne polecenia i dobre opinie.
– Serdecznie zapraszamy i prosimy o wyrozumiałość. Najbliższe dni będą zapewne nietypowe – zakończył swoje oświadczenie.
Film Książula z wizyty w restauracji „Ewa Zaprasza” w Sasinie w krótkim czasie obejrzały setki tysięcy internautów. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach lokal może przeżywać prawdziwe oblężenie nie tylko ze strony turystów wypoczywających w Łebie, ale również osób, które zdecydują się specjalnie przyjechać do Sasina, aby przekonać się, czym zachwycił się jeden z najpopularniejszych twórców kulinarnych w Polsce.






Restauracja Ewa dla mnie od lat jest na pierwszym miejscu. Pełen profesjonalizm w obsłudze a jedzenie przepyszne . Tak naprawdę kto was ceni od lat nie potrzebuje opinii innych.
Przecież ten gostek to jakiś fajfus który naciga hotele restauracje i innych naiwnych na kasę darmowe jedzenie nocleg i tak pasożyt żyje z głupoty ludzkiej nie dawajcie się patologi
Patologiczny to Pański komentarz, zarówno pod względem merytorycznym, jak i gramatycznym. Pozdrawiam cieplutko
Jest Pan zwykłym ZAWISTNYM trolem ktory pewnie nie obejżał żadnej recenzji a wyzywa ludzi od fajfusów. Wstyd!!!!!!!
Użyj mózgu i oglądaj ze zrozumieniem jego filmy, to zauważysz , że za wszystko płaci. Nie spinaj się, bo nigdy nawet w 0.0000001 nie osiągniesz tego co on. Ludzie go oglądają i to ludzie decydują czy akceptują jego działania, czy nie. Ty jesteś na to za głupi.
Ty kurwo jebana obejrzyj chociaż jeden jego filmik i wtedy pisz a może ten kutas w dupie ci przeszkadza?
Zgadzam się calkowiecie. Gosc bez matury i żadnego przygotowania gastronomicznego. Jego opinie są na zasadzie:”mnie, o pardon, mi smakuje to jest dobre i to polecam” takich „odkrywców” sa dziesiątki w necie i każdy ma swoją rację bo „o gustach się nie dyskutuje” opinie o jadłodajni zawsze sprawdzam w googlach. Nie w polecajkach Książula. Jedna opinia to zadna opinia
Dokładnie a gdzie chwała ponad 600 rezerwacji w dzień gdzie przy podaniu dan co 30 min w tej restauracji gdzie jest maks 20 stolików to w 10godzin wychodzi 400 rezerwacji zaznaczam musieli by co 30min wymieniać się rezerwujący gdzie tam czas oczekiwania na danie to minimum 40 min . I niech nie robią z tej restauracji dan które są jakie mega dobre w Lubiatowo można zjeść smaczniejsze czy w Nadolu nawet
„Ewa zaprasza” to jest olbrzymie nieporozumienie….mówiac bardzo oględnie….wysokie noty mogą pochodzić jedynie od kulinarnych ignorantów, ludzi nieobytych kulinarnie i i kompletnie pozbawionych smaku…
Jestem zawiedziony golonką . Dawno temu ok. 20 lat wstecz golonka była podawana w zestawie z kilkoma rodzajami sosów. Na poczekaniu był serwowany śledź w ilości bardzo dużej. Dzisiaj tylko w ilości znikomej wręcz mikroskopijnej. Przyznam, że nadal wyśmienity. Pamiętam czasy jeszcze przed rozbudową. Był super klimacik. Dziś po sali ganiają psy . Dla mnie z racji mojej alergii na sierść to nie komfortowa sytuacja.
Książulo dla kasy to nawet gówno zeżre i bedzie wmawial jakie to smaczne…
Czego nie rozumiesz narodzie tępy!?
Nie oglądaj, nie jedz tam gdzie on. Czego nie rozumiesz? Jesteś wolnym człowiekiem. Tyle w temacie.
Takich kurew jak ty nie rozumiem
Restauracja,na bardzo bardzo wysokim poziomie i potrafi wyżywić osobę która jest bezglutenowa,ja byłem oczarowany,i opowiadam wszystkim ludziom którzy potrzebują dobrego klimatu, dzięki wielkie za profesjonalizm .
Czy Ksiezulo daje stronnicze opinie, czy nie – nie wiem. Nie słyszałem o nim do tej pory. Jedno jest pewne. Restauracja sama w sobie jest klasą i jedzenie jest przepyszne. Znam ją od samego początku i zawsze chcąc coś zjeść trzeba było dokonać rezerwacji. To chyba mówi samo za siebie, że w niewielkiej wsi jest restauracja, która ma rezerwację z kilkudniowym wyprzedzaniem. Recenzja Ksiezula jedynie wydłuży tą kolejkę, lub spowoduje podwyżkę cen, czego bym nie chciał, bo i tak tanio tam nie jest. Za to kuchnia baaardzo wysokich lotów i każdy znajdzie tam coś dla siebie.
Trafiliśmy do tej Restauracji przez przypadek, podczas rodzinnej wycieczki nad morze, gdzieś w połowie lat ’90. 30 lat później zaprosiłem tam moją Mamę z bliskimi, na obiad z okazji Jej 70 urodzin, ze względu na sentyment oraz niezwykłe pozytywne wspomnienia mojej Rodzicielki z tego miejsca. Myślę, że to był trafiony pomysł z miejscem do zorganizowania tego Jubileuszu po latach.
Rodzinny interes prowadzony z sercem często skazany jest na porażkę przez bezwzględne reguły rynku, niemniej widać na przykładzie tego miejsca, że bywa i tak, że procentuje po latach. Trzymam kciuki i życzę wielu kolejnych lat z sukcesami na tej „gastronomicznej scenie” Właścicielom oraz Prowadzącym to Miejsce.
Odwiedziłem tą restauracje właśnie dzięki ksiazulo i jedzenie było faktycznie dobre ale żeby zjeść w spokoju to nie ma co liczyć ludzie wprowadzają swoje psy a te ujadają z jednego końca na drugi i nikt z obsługi nic tym nie zrobił , nie ma szans na spokój. Śledź faktycznie był mniejszy niż u ksiazula na talerzu ale dobry był.
Świetny ruch Restauracji. Świetne oświadczenie. Pełen profesjonalizm. Jestem pod wrażeniem!!! Pozytywnie zaskoczony i muszę przyznać… choć jestem z Lęborka nigdy u Was nie jadłem… wybaczyć musicie 😉 naprawię swój błąd po tym, jak wrócicie do normalnego trybu pracy
Nie rozumiem fenomenu tego typa…
Przecież to NOBODY…
Naciągacz a nie żaden znawca
Ogarnij sie ciemny narodzie
Jestem klientem tej restauracji od 25 lat.
Zgadzam się z panem Zbigniew Miller.
Porcje były większe. Zupa rybna znacznie smaczniejsza, śledzia jako przystawkę było naprawdę dość sporo.
W tym roku byliśmy ze znajomymi w okresie Bożego Ciała. Wspomniana golonka spowodowała u mnie natychmiastowe rozwolnienie i ból brzucha.