Policyjnym dozorem i zakazem opuszczania kraju został objęty 36-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego, u którego policjanci znaleźli narkotyki. Mundurowi zatrzymali go w wyniku kontroli drogowej. Jechał rowerem nerwowo oglądając się za siebie. Miał przy sobie zawiniątko z amfetaminą lub jej pochodnymi. Kolejne środki odurzające policjanci znaleźli w jego domu. Przechowywał je w apteczce.
W piątek po południu, 12 czerwca, na ulicy Kanałowej w Lęborku policjanci służby patrolowej zwrócili uwagę na rowerzystę, który na widok radiowozu zaczął nerwowo oglądać się za siebie. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić co jest tego powodem i zatrzymali go do kontroli.
– To 36-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego, przy którym mundurowi znaleźli foliowe zawiniątko z białym proszkiem. Mężczyzna przyznał, że przewoził narkotyki, a wstępne badanie zabezpieczonego proszku wykazało, że to amfetamina lub jej pochodne.
Przeszukanie mieszkania
Mundurowi zatrzymali go, a kryminalni przeszukali jego mieszkanie i znaleźli w nim kolejne środki odurzające.
– W leżącym na stole pudełku z napisem „zestaw pierwszej pomocy” policjanci ujawnili zawiniątka z folii aluminiowej wypełnione suszem roślinnym, obok leżały kolejne opakowania zawierające nie tylko susz, ale i biały proszek. Łącznie kryminalni zabezpieczyli ponad 60 gramów środków odurzających – najprawdopodobniej marihuany i amfetaminy – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Usłyszał zarzuty
Następnego dnia 36-latek usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, przestępstwa zagrożonego karą trzech lat pozbawienia wolności i został doprowadzony do prokuratury. Prokurator zadecydował o zastosowaniu wobec niego policyjnego dozoru i zakazu opuszczania kraju połączonego z zakazem wydania dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy.
– Śledczy wyjaśniają też w jakich okolicznościach i w jakim celu mężczyzna wszedł w posiadanie zabronionych substancji – mówi asp. sztab. Marta Szałkowska.
Źródło: KPP w Lęborku








