Spore zaskoczenie czeka kierowców, którzy parkują swoje samochody w dwóch strefach płatnego parkowania w Łebie. W tym sezonie zmotoryzowanych mieszkańców i turystów obowiązują nowe, wyższe stawki.
Od 1 czerwca do 15 września w Łebie obowiązuje Strefa Płatnego Parkowania (SPP) i nowa Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania (ŚSPP), która swoim zasięgiem obejmuje ulice znajdujące się najbliżej morza, w tym m.in. ul. Nadmorską, Sosnową, Wojska Polskiego, Kościuszki, Brzozową, Obr. Westerplatte i Derdowskiego.
W Strefie Płatnego Parkowania opłaty pobierane są za postój samochodów od poniedziałku do piątku w godzinach od 8:00 do 22:00 (o dwie godziny dłużej niż w poprzednim roku), z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy, Natomiast w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania – codziennie w godzinach od 8:00 do 22:00.
Opłaty można dokonać korzystając z 56 parkomatów rozmieszczonych w obu strefach. Istnieje możliwość płatność kartą. Wydany bilet należy umieścić za przednią szybą samochodu.
Wzrost cen
Całodobowe parkowanie w SPP kosztuje 50 zł, co jest wzrostem o 15 zł – w 2025 roku było to 35 zł), natomiast w ŚSPP za dobę kierowcy muszą zapłacić 80 zł.
Stali mieszkańcy Łeby mogą skorzystać z opłaty zryczałtowanej na jeden pojazd w postaci abonamentu mieszkańca. Kosztuje on 250 zł za cały okres funkcjonowania stref parkowania w danym roku kalendarzowym i pozwala zaparkować na każdej ulicy znajdującej się w ŚSPP i SPP.
Mieszkańcy i turyści oburzeni
Tymczasem w środę, 3 czerwca, do Urzędu Miasta w Łebie wpłynęło pismo prezes Zarządu LOT ŁEBA – Błękitna Kraina skierowane do burmistrz Łeby w sprawie wysokości opłat w strefach parkowania w Łebie.
– W imieniu LOT Łeba – Błękitna Kraina zwracamy się z prośbą o pilne podjęcie działań dotyczących licznych sygnałów, skarg i wyrazów oburzenia ze strony mieszkańców oraz turystów w związku z obowiązującymi w sezonie 2026 opłatami w SPP i ŚSPP. Obowiązują stawki, które – w ocenie społeczności lokalnej, przedsiębiorców oraz odwiedzających – są zbyt wysokie, nieproporcjonalne do możliwości finansowych wielu osób oraz niewspółmierne do jakości i dostępności infrastruktury parkingowej – pisze w liście Anita Puławska.
Według autorów listu, wysokie opłaty parkingowe generują szereg negatywnych skutków:
– zniechęcają turystów do wyboru Łeby jako miejsca wypoczynku,
– wpływają na spadek obrotów lokalnych przedsiębiorców,
– powodują narastającą frustrację mieszkańców
– budują wizerunek Łeby jako miejscowości nieprzyjaznej rodzinom i osobom o niższych dochodach.
– Jako organizacja odpowiedzialna za promocję regionu oraz współpracę z branżą turystyczną, nie możemy pozostać obojętni wobec narastającego niezadowolenia. W trosce o wizerunek Łeby oraz dobro mieszkańców i przedsiębiorców apelujemy o ponowne przeanalizowanie obowiązujących stawek oraz zasad funkcjonowania stref płatnego parkowania. Liczymy na podjęcie działań, które pozwolą przywrócić równowagę miedzy interesem publicznym, komfortem mieszkańców a atrakcyjnością turystyczną Łeby – podsumowała w imieniu Zarządu LOT Łeba – Błękitna Kraina Anita Puławska.
Cennik:
W Strefie Płatnego Parkowania:
- pierwsze pół godz. – 3 zł
- drugie pół godz. – 3 zł
- druga rozpoczęta godz. – 7 zł
- trzecia rozpoczęta godz. – 8 zł
- czwarta i każda kolejna rozpoczęta godz. – 6 zł
- opłata zryczałtowana za 1 dobę postoju w wysokości 50 zł za dobę, a za wielokrotność doby – wielokrotność stawki
W Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania:
- pierwsze pół godz. – 4 zł
- drugie pół godz. – 4 zł
- druga rozpoczęta godz. – 9 zł
- trzecia rozpoczęta godz. – 10 zł
- czwarta i każda kolejna rozpoczęta godz. – 8 zł
- opłata zryczałtowana za 1 dobę postoju w wysokości 80 zł za dobę, a za wielokrotność doby – wielokrotność stawki








Władze miasta urwały się z choinki! Nie dość że główne drogi rozkopane w sezonie letnim to jeszcze brak połączenia kolejowego, wiecznie budująca się trasa rowerowa do Łeby! Z miejscami parkingowymi i tak jest lipa a podnoszenie cen to strzał w stopę! Ja podziękuję od kilku lat wybieram Karwię, Dębki albo Jastrzębią Górę!
Brawo łeba tylko dla Bogaty snobów a bieda nawet nie dojedzie bo ekipa tuska zlikwidowała Kolej he he
Lata fatalnej ustawy o SPP zrobiły swoje. Teraz, kiedy można w koncu pobierać opłaty w weekend, wielkie oburzenie. Ja tam wole płacić mniejsze podatki, od gruntów lub opłaty od wynajmu. Dlaczego na to nie ma wielkiego oburzenia?
Jedyna rzecz, która budzi w nowym cenniku wątpliwości, jest zapłata aż 250zl dla mieszkańców gdzie maja swoje mieszkania w strefie. Dla nich powinna być symboliczną oplata.
Piepszysz jak połamany Tusk doprowadził do tego że kolej będzie reaktywowana i jeździła przez cały rok.To że akurat teraz rozpoczęto pracę to wynika z harmonogramu który ustala wykonawca.Kiedy by nie zaczęli to i tak będzie to trwało przez kilka sezonów.Pisiorom wszystko przeszkadza co robi ten rząd.PO drugie możesz jechać całkiem w innym kierunku.