Kryminalni ze Słupska zatrzymali 25-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Policjanci znaleźli na tarasie wynajmowanego przez niego mieszkania blisko 700 gramów metamfetaminy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
W ostatnich dniach policjanci Referatu Kryminalnego z Komisariatu Policji I w Słupsku ustalili, że w mieszkaniu 25-latka i jego 23-letniej partnerki mogą być ukryte znaczne ilości narkotyków. Ustalenia potwierdziły się, gdy mundurowi zapukali do mieszkania wynajmowanego przez parę.
Próbował ukryć narkotyki
– Kiedy tylko mężczyzna zobaczył policjantów, wyszedł na taras i w sportowym T-shircie schował za kanapą woreczek strunowy z zawartością białych kryształów. Kilka minut od rozpoczęcia przeszukania okazało się, że miejsce ukrycia narkotyków nie było najlepszą kryjówką – informuje mł. asp. Amadeusz Galus, oficer prasowy słupskiej policji.
Kryminalni zabezpieczyli woreczek z nieznaną substancją, która po przeprowadzeniu testu narkotykowego wykazała, że jest to metamfetamina. Policjanci ustalili, że z zabezpieczonej substancji można było przygotować ponad 4,5 tysiąca dawek narkotyku.
Grozi mu nawet 10 lat więzienia
– 25-latek weekend spędził w policyjnej celi. Został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków – mówi mł. asp. Amadeusz Galus.
Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Za to przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Mundurowi walczą z narkobiznesem
– Policjanci niemal codziennie ustalają osoby, które mają związek z przestępczym narkobiznesem. Niejednokrotnie pojedyncze zatrzymanie poprzedza nawet kilkumiesięczna praca i inne ustalenia policjantów kryminalnych związanych ze zwalczaniem przestępczości narkotykowej – oznajmia mł. asp. Amadeusz Galus.
Źródło: KMP w Słupsku










•