Łeba wchodzi w fazę modernizacji swojej infrastruktury turystycznej, która ma odmienić oblicze plaż. Zarząd Portu Jachtowego w Łebie zapowiada wprowadzenie nowych standardów estetycznych i funkcjonalnych, wzorowanych na rozwiązaniach sprawdzonych w największych pomorskich kurortach.
Plan zmian zakłada odejście od tymczasowości na rzecz spójnej koncepcji architektonicznej, która ma uczynić miasto prawdziwą perłą na turystycznej mapie Polski. – Przed nami naprawdę duża, przemyślana zmiana, która ma sprawić, że Łeba stanie się jednym z najatrakcyjniejszych nadmorskich kurortów w Polsce – zapewnia Leszek Paszkowski, prezes Portu Jachtowego w Łebie.
Kluczowym elementem nowej strategii są długoletnie dzierżawy terenów plażowych, które mają zachęcić przedsiębiorców do realizowania trwałych inwestycji. Proces wyłaniania partnerów rozpoczął się w poniedziałek 13 kwietnia poprzez elektroniczne licytacje. Nowy model współpracy zakłada, że każdy dzierżawca będzie zobowiązany do budowy obiektów ściśle według przygotowanej wcześniej koncepcji. Obejmuje to nie tylko sam wygląd budynków, ale również pełne uzbrojenie terenu w media. Cały proces został rozłożony w czasie, aby przedsiębiorcy mogli udźwignąć nakłady finansowe, a docelowy efekt wizualny ma być w pełni widoczny w sezonie 2028. – Podobny proces przeprowadziłem wcześniej w Gdańsku – i wiem, że w Łebie również osiągniemy zamierzony efekt -zapewnia prezes Paszkowski.
Zmiana obejmie sektor gastronomii, gdzie nacisk zostanie położony na jakość oraz komfort wypoczynku. Nowe przepisy pozwalają na tworzenie dużych punktów gastronomicznych o powierzchni dochodzącej do 800 metrów kwadratowych, co ma umożliwić tworzenie przestronnych ogródków przyplażowych. Choć miasto nie zamierza narzucać konkretnego menu, promowana będzie kuchnia regionalna oparta na lokalnych produktach. – Chcemy, aby posiłki były nie tylko smaczne, ale też możliwe do zjedzenia w wygodnych ogródkach przyplażowych – podkreśla Paszkowski.





Masakra, znowu niszczenie przyrody w imię zarobku 😡