reklama
Aktualności

W Lęborku pojawiła się tabliczka „Uwaga jeże”

W Lęborku pojawiła się tabliczka „Uwaga jeże”

W Lęborku na ulicy Krzywoustego pojawiła się niespodziewanie ręcznie wykonana tabliczka z napisem „Uwaga jeże”. Ma ona zwrócić uwagę na małe owadożerne ssaki, które coraz częściej padają ofiarami kół samochodów. Inicjatorem akcji jest mysłowiczanin, który nie mógł znieść widoku martwych jeży na drodze.

reklama

Pierwsze ręcznie wykonane tabliczki Sebastian Pisiul przygotował wspólnie ze swoim synem. Pierwsza tabliczka została wbita 25 marca 2021 roku w Mysłowicach na Śląsku przed godziną 22:00. Działali nocą, obawiając się, jak zostanie przyjęta akcja, jednak ta została odebrana pozytywnie i zyskała wielu zwolenników wśród dorosłych i dzieci.

– Ludzie nie wiedzą, że to pożyteczne zwierzątko, wyjada robaki, ślimaki itd. Czasem na drodze rano widuje się po trzy przejechane jeże, to serce ściska, i zadaje sobie pytanie czy serio ktoś nie zauważył. Jeż nie wbiega jak kot czy pies, a raczej spokojnie tupta. Jak widzi zagrożenie to wiadomo – zwija się w kulkę – mówi inicjator akcji „Uwaga jeże”. – Nasze działania są po to by uświadomić ludzi, że ktoś o te zwierzątka walczy, ze nie są same – dodał.

Jak przekazuje organizacja „Uwaga Jeże” tabliczki mają za zadanie wieczorem i w nocy ostrzegać kierowców, a w dzień cieszyć widokiem najmłodszych.

Tabliczki z wizerunkiem jeża pojawiły się w wielu miejscach w naszym kraju, między innymi w Mysłowicach, Katowicach, Siemianowicach Śląskich, Bielsko-Białej, Krakowie, Wrocławiu i Żarnowcu. Kiedy akcja zyskała na popularności, pojawiły się osoby, które zainspirowały się działaniem Sebastiana Pisiula i stworzyły własne tabliczki. Było tak w Toruniu, Bobrownikach i Lublinie. Tabliczki spotkać można również w Niemczech, Słowacji, Rumunii i na Węgrzech.

Komentarze
Szukasz idealnego miejsca na nowy dom?
Zadzwoń! tel. 606 281 357