Modernizacja lęborskiego skateparku będzie miała mniejszy wymiar niż planowano. Urzędnicy tłumaczą, że ceny poszły w górę, więc nie stać miasta na sfinansowanie takiego zakresu prac, jaki wybrali mieszkańcy, którzy głosowali na ten projekt w ramach Budżetu Obywatelskiego. .
Gruntowna modernizacja skateparku została wskazana przez mieszkańców do realizacji za pieniądze postawione do ich dyspozycji w ramach Budżetu Obywatelskiego w 2021. Inwestycja miała kosztować 200 tys. zł. Pandemia pozwoliła władzom miasta na przesunięcie realizacji wybranych inwestycji w czasie. Burmistrz Witold Namyślak zapewnia, że remont rozpocznie się jeszcze w tym roku.
Okazuje się jednak, że będzie miał mniejszy zakres niż planowano. – To co pomysłodawcy chcieli zrobić kiedyś, to za tą kwotę nie uda się zrobić teraz, bo ceny poszły w górę – tłumaczy Jacek Wityk, dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji w Lęborku. – Jesteśmy po rozmowach z wnioskodawcą projektu i umówiliśmy na ponowną analizę kosztów, ponieważ po wstępnych podliczeniach wiemy, że kwota dwustu tysięcy nie wystarczyłaby na totalny remont i na nowe sprzęty. Chcemy aby nowy skatepark był zrobiony dobrze i z prawdziwego zdarzenia. Czekamy na urealniony i szczegółowy nowy projekt. Jak już dostaniemy nowe plany, sprawdzimy co będziemy mogli zrobić za te pieniądze, które mamy.














Szkoda cennego miejsca. Zaorać to. Kto tam widział ćwiczącą,bawiącą się młodzież. Może na początku… Pijaństo teraz i libacje