W sobotę, 3 października, o godzinie 12:00 piłkarze Pogoni Lębork zagają na wyjeździe z niepokonanym liderem tabeli Czarnymi Pruszcz Gdański w meczu 10. kolejki rundy jesiennej IV ligi sezonu 2026/2027. W poprzednim spotkaniu, 26 września, Lęborczanie wygrali na własnym stadionie z niepokonaną do tej pory Arką II Gdynia 2:0 po golach Damiana Wojdy. Było to ich szóste zwycięstwo w tym sezonie.
– Przed nami wielkie piłkarskie wyzwanie! W sobotę zmierzymy się na wyjeździe z Czarnymi Pruszcz Gdański – liderem, który w tym sezonie jeszcze nie stracił punktu. 9 meczów, 9 zwycięstw i bilans bramkowy 32:2 – liczby gospodarzy robią wrażenie. Mocno wzmocnieni kadrowo latem Czarni są zdecydowanym faworytem do awansu. Ale Pogoń też ma swoje argumenty! Zajmujemy 4. miejsce w tabeli, mając na koncie 6 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażkę i najlepszego strzelca ligi na pokładzie. W tym sezonie już pokazaliśmy, że potrafimy walczyć z mocnymi rywalami, a po zwycięstwie nad Arką II jedziemy do Pruszcza z wiarą w swoje możliwości! – napisali przed meczem na swoim faebookowym profilu przedstawiciele Pogoni Lębork.
Transmisja wideo na kanale YouTube Planeta Trójmiasto
Zwycięstwo nad Arką II Gdynia
W sobotnie przedpołudnie, 26 września, na stadion przy ul. Kusocińskiego przyjechały niepokonane w tym sezonie rezerwy pierwszoligowej Arki Gdynia. Po 90 minutach komplet punktów został jednak w Lęborku.
Goście rozpoczęli bardzo mocno i przez pierwszy kwadrans wysoko pressowali naszą drużynę. Pogoń spokojnie przetrwała ten napór, a z każdą kolejną minutą coraz śmielej dochodziła do głosu. W składzie gości znalazł się także Piotr Krefft – wychowanek Pogoni Lębork, który w obecnym sezonie ma już za sobą 4 występy w pierwszym zespole Arki.
W 31. minucie wynik otworzył Damian Wojda. Akcję zapoczątkował dobrym odbiorem w środku pola Sergi Lasota, a przy trafieniu asystował Patryk Soboczyński. Chwilę później Soboczyński był bliski podwyższenia prowadzenia, a w 35. minucie Pogoń stanęła przed kolejną wielką szansą. Po zagraniu ręką sędzia wskazał na jedenasty metr, jednak bramkarz Arki obronił rzut karny Soboczyńskiego.
Początek drugiej połowy przyniósł sporo nerwów. Po nieszczęśliwej interwencji urazu barku doznał Maciej Pawłowski i musiał opuścić boisko. Przy nieobecności Patryka Labudy między słupkami awaryjnie stanął Błażej Siłkowski. Jak się później okazało — misję ratunkową wykonał perfekcyjnie. Czyste konto zachowane!
Pogoń grała mądrze, wysoko od własnej bramki i skutecznie ograniczała Arce możliwość tworzenia groźnych sytuacji.
W drugiej połowie przyszło też drugie trafienie. Po faulu na Wojdzie z prawej strony boiska rzut wolny wykonywał Patryk Soboczyński. Precyzyjna piłka w pole karne, strącenie głową Damiana Wojdy i było 2:0! Pogoń trafiła jeszcze raz, ale bramka nie została uznana z powodu minimalnego spalonego.
Sędzia doliczył pięć minut, ale zespół do końca zachował koncentrację i nie pozwolił rywalom odwrócić losów meczu.
Arka II przyjechała do Lęborka jako niepokonany wicelider. Wyjechała bez punktów i bez zdobytej bramki.
Kontuzja bramkarza
Dodajmy, że początek drugiej połowy przyniósł sporo niepokoju. Po jednej z interwencji Maciej Pawłowski doznał urazu barku i musiał opuścić boisko. Do tego momentu było zero z tyłu, a Maciek po raz kolejny potwierdzał bardzo dobrą formę w tym sezonie. Pewne interwencje, spokój i dużo bezpieczeństwa między słupkami – dokładnie takiego Maćka oglądamy od początku rozgrywek. Na szczęście pierwsze informacje są optymistyczne. Maciek przekazał też kilka słów dla kibiców:
– „Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia. W najbliższym tygodniu zaczynam pracę z fizjoterapeutą. Dam z siebie wszystko, żeby jak najszybciej wrócić na boisko. Nie jest tak źle jak się spodziewałem i chcę być gotów na najbliższy mecz”.
„Siłek” w bramce
Maćka Pawłowskiego w bramce awaryjnie zastąpił zawodnik z pola – Błażej Siłkowski, który ten mecz zaczynał jako rezerwowy. „Siłek” zachował czyste konto. Po meczu koledzy z drużyny bardzo docenili postawę Błażeja. I trudno się dziwić – zawsze gotowy pomóc zespołowi tam, gdzie akurat jest najbardziej potrzebny.
Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek. W maju 2024 roku w Malborku „Siłek” również zaczynał mecz w polu, a już od 17. minuty bronił dostępu do bramki Pogoni. Spotkanie z Arką było dla Błażeja 196. oficjalnym występem w barwach Pogoni. Pod tym względem jest rekordzistą.
Komentarz trenera
– Od 20 minuty zagraliśmy bardzo dobry występ, bo pierwsza część spotkania to przewaga Arki –powiedział po meczu Mateusz Michniewicz, trener Pogoni. – Potem się przebudziliśmy, dobrze pracowaliśmy w obronie i byliśmy cierpliwi. Wykorzystaliśmy moment odbioru, gdy Sergio Lasota odebrał piłkę Piotrowi Krefftowi, podał do Soboczyńskiego, który wypuścił Wojdę, który zrobił to co potrafi najlepiej, skierował ją do bramki. Później niewykorzystany rzut karny przez Soboczyńskiego i dobra sytuacja Krystiana Faltyńskiego, gdzie piłkarz Arki wybił piłkę z linii. Zwracaliśmy sobie uwagę w przerwie, że grając w ten sposób z wiceliderem, który w tym sezonie nie zaznał jeszcze porażki, musimy trafiać takie sytuacje, musimy być bardziej konkretni. Początek drugiej połowy był dla nas bardzo ciężki. Kontuzja Maćka Pawłowskiego i mam nadzieję, że wróci do nas jak najszybciej, bo jest nam bardzo potrzebny. Z konieczności musieliśmy wystawić Błażeja Siłkowskiego do bramki. Wiedzieliśmy, że nie możemy pozwolić Arce na celne strzały, bo choć w Błażeja wierzymy, to nie chcieliśmy sprawdzać jego umiejętności bramkarskich i to nam się do końca meczu udało. Wykorzystaliśmy swoją okazję po stałym fragmencie gry, gdzie Patryk Soboczyński świetnie odnalazł Damiana Wojdę, a on pięknie dołożył głowę zdobywając drugiego gola. Później już tylko kontrola meczu i odsuwanie gry jak najdalej od własnej bramki. W meczu z wiceliderem nie dopuściliśmy Arkę do celnego uderzenia na naszą bramkę. Bardzo to cieszy i pokazuje, że ten zespół stać na to, by grać z najlepszymi w bardzo wyrównany sposób.
9. kolejka IV ligi, sobota, 26 września 2026 r., godz. 11:00
Pogoń Lębork – Arka II Gdynia 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Damian Wojda (’31), 2:0 Damian Wojda (’75)
Pogoń: Pawłowski (’55 Siłkowski) – Kotowicz, Lengiewicz, Balewski, Dobek, Faltyński (’86 Klecha), Bach, Konecki, Lasota, Soboczyński (’75 Maczkowski), Wojda (’90 Patelczyk)
Arka II: Siedlecki – Zacharewicz, Freiberg (’83 Politi), Vereshchak, Krefft, Strzecki (’46 Stenka), Da Silva, Kaczmarek (’65 Mandziuk), Piasecki, Klockowski (’65 Bień), Zakrzewski
Po tym meczu Pogoń z dorobkiem 20 pkt. (bilans: 6-2-1, gole: 18-9) zajmuje 4. miejsce w tabeli.
Kolejny mecz, w ramach 10. kolejki IV ligi, odbędzie się w sobotę, 10 października, a Pogoń zagra u siebie z Sokołem Bożepole Wielkie.
Na inaugurację rundy jesiennej Pogoń wygrała na wyjeździe (8 sierpnia) z Chojniczanką II Chojnice 3:2, na następnie wygrała u siebie (15 sierpnia) ze Spartą Sycewice 4:1, zremisowała na wyjeździe (19 sierpnia) ze Stoczniowcem Gdańsk (1:1), wygrała na wyjedzie (22 sierpnia) ze Stolem Gniewino 3:1, zremisowała na wyjeździe (29 sierpnia) z KP Starogard Gdański 1:1, wygrała u siebie (5 września) z Wierzycą Pelplin 1:0, wygrała na wyjeździe (12 września) z Jaguarem Gdańsk 3:2 i przegrali na wyjeździe (20 września) z Gryfem Wejherowo 0:1 i wygrała u siebie (26 września) z Arką II Gdynia 2:0. Więcej o tym czytaj:
Udana inauguracja nowego sezonu w IV lidze. Chojniczanka II Chojnice – Pogoń Lębork 2:3
Drugi mecz i drugie zwycięstwo w nowym sezonie. Pogoń Lębork – Sparta Sycewice 4:1 [ZDJĘCIA]
Remis ze Stoczniowcem Gdańsk 1:1. Dziś Pogoń Lębork zagra ze Stolemem Gniewino
Hat-trick Damiana Wojdy. Pogoń Lębork – Stolem Gniewino 3:1 [ZDJĘCIA]
Remis 1:1 w Starogardzie Gdańskim. Dziś Pogoń Lębork zagra z Wierzycą Pelplin
Wygrana 1:0 z Wierzycą Pelplin. Dziś Pogoń Lębork zagra z Jaguarem Gdańsk
Wygrana 3:2 z Jaguarem Gdańsk. Dziś Pogoń Lębork gra z Gryfem Wejherowo
Porażka 0:1 z Gryfem Wejherowo i przerwana zwycięska passa. Dziś Pogoń Lębork gra z Arką II Gdynia
Terminarz meczów Pogoni w rundzie jesiennej znajduje się tutaj:
Startuje IV liga. Pogoń Lębork rozpocznie sezon w Chojnicach [TERMINARZ MECZÓW: JESIEŃ 2026]
Dodajmy, że w sobotę, 1 sierpnia, Lęborczanie wygrali na własnym stadionie z Jaguarem Gdańsk 2:0 w czwartym i ostatnim meczu sparingowym w ramach przygotowań do rundy jesiennej sezonu 2026/2027 IV ligi. Było to zrazem ich czwarte zwycięstwo przed sezonem. Więcej o tym czytaj:
Piłkarze gotowi do nowego sezonu w IV lidze. Sparing: Pogoń Lębork – Jaguar Gdańsk 2:0 [ZDJĘCIA]
Przypomnijmy, że piłkarze Pogoni Lębork przegrali na własnym stadionie w sobotę, 13 czerwca, z Aniołami Garczegorze w derbowym meczu ostatniej, 34. kolejki rundy wiosennej IV ligi sezonu 2025/2026. Po czerwonej kartce grali w dziesiątkę, a bramkę stracili już w doliczonym czasie gry. W poprzednim spotkaniu, 7 czerwca, Lęborczanie przegrali na wyjeździe w derbach z Gryfem Słupsk 0:3. Porażki na koniec sezonu sprawiły, że drużyna ostatecznie zakończyła rozgrywki na 12. miejscu w tabeli. To gorszy wynik niż rok temu. Więcej o tym czytaj:
Porażka z Aniołami Garczegorze 0:1 w ostatnim meczu. Pogoń Lębork z licencją na sezon 2026/2027 [PODSUMOWANIE] [ZDJĘCIA]
Źródło: Facebook/Pogoń Lębork











































































