Lębork ma powody do dumy. Reprezentanci związani z miastem odnieśli spektakularne sukcesy na międzynarodowych zawodach trójboju siłowego. Mistrzowski tytuł, rekord Europy i kwalifikacja do jednej z najważniejszych imprez tej dyscypliny pokazują, że lokalni zawodnicy z powodzeniem rywalizują z najlepszymi.
Hania Walkusz została mistrzynią Europy WPC w trójboju siłowym w kategorii do 60 kilogramów wśród juniorek w wieku 18–19 lat. Zawody odbyły się w Limerick w Irlandii.
Młoda zawodniczka sięgnęła po złoty medal, ustanawiając jednocześnie rekord Europy w wyciskaniu leżąc.
Do sukcesu poprowadził ją trener Rafał Maszota z Olimp Powerlifting Team Gdynia.
To jednak nie koniec świetnych wiadomości dla lęborskiego środowiska trójboju siłowego. Kolejny zawodnik trenujący pod okiem Rafała Maszoty, Rafał Pałubicki z Lęborka, wywalczył kwalifikację na zawody IPL Mr Olympia Powerlifting 2026.
13 czerwca 2026 roku podczas Central Europe Cup IPL w czeskim Ołomuńcu zwyciężył w kategorii wagowej do 110 kilogramów w grupie wiekowej 44–49 lat. Okazał się także najlepszym zawodnikiem spośród wszystkich uczestników poddanych kontroli antydopingowej, zdobywając tytuł Overall Tested.
Zawody Mr Olympia Powerlifting 2026 odbędą się w dniach 25–26 września 2026 roku.
Sukcesy Hani Walkusz i Rafała Pałubickiego potwierdzają, że lęborscy siłacze należą do ścisłej czołówki swojej dyscypliny, a efekty wspólnej pracy zawodników i trenera Rafała Maszoty są widoczne na najważniejszych międzynarodowych arenach.
Pojawia się pytanie… Czy ta dyscyplina jest dla każdego?
– Uważam, że ten sport jest dla wszystkich. Sam zaczynałem w wieku 13 lat, a pierwsze starty miałem, gdy miałem 18 lat. Byłem wtedy młodym chłopakiem ważącym 43 kilogramy. Lekarze mówili, żebym nie ćwiczył, bo będę miał krzywy kręgosłup. Pierwsze zawody, na których stanąłem na podium, odbyły się w 1995 roku, więc w zeszłym roku minęło 30 lat moich startów, a kręgosłup nadal prosty – śmieje się Rafał Pałubicki.
Jak dodaje, dyscypliny takie jak trójbój czy wyciskanie, a generalnie każdy sport, uczą samodyscypliny i przełamywania kolejnych barier.
– Kształtują też charakter młodego człowieka. Ale warto pamiętać, że na pewnym poziomie potrzebna jest fachowa porada, żeby nie zrobić sobie krzywdy – podkreśla.





