Nowe inwestycje w infrastrukturę turystyczną, miliony złotych z unijnych funduszy i otwarcie na prywatnych inwestorów – takie zmiany mają czekać okolice Jeziora Lubowidzkiego. Samorządowcy zapowiadają modernizację terenów rekreacyjnych i rekultywację samego zbiornika, a równolegle przygotowują grunty pod działalność prywatną. Wszystko wskazuje na to, że jedno z najpopularniejszych miejsc wypoczynku w okolicach Lęborka w najbliższych latach może mocno się zmienić.
Jezioro Lubowidzkie od lat pozostaje jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc rekreacyjnych w pobliżu Lęborka. Obecna infrastruktura jest jednak dość skromna. Na miejscu znajdują się m.in. drewniany pomost, niewielki plac zabaw, miejsce na ognisko oraz ścieżka biegnąca wokół jeziora, z której korzystają spacerowicze i rowerzyści.
Pod koniec ubiegłego roku gmina Nowa Wieś Lęborska poinformowała o podpisaniu porozumienia dotyczącego dużego projektu realizowanego wspólnie przez samorządy Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Lęborka. Partnerami przedsięwzięcia są także naukowcy z Polska Akademia Nauk oraz Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
Cały projekt ma kosztować blisko 2,5 miliona złotych, z czego ponad 2,1 miliona złotych pochodzić będzie z dofinansowania unijnego w ramach Funduszy Europejskich dla Pomorza.
W planach znalazła się m.in. budowa ekologicznej kładki z platformą widokową, przygotowanie tras dostosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami oraz stworzenie nowoczesnej ścieżki edukacyjnej. Jednym z najważniejszych elementów projektu ma być również rekultywacja jeziora i ograniczenie dopływu zanieczyszczeń, co według zapowiedzi ma pomóc w ochronie lokalnej przyrody i poprawie stanu zbiornika.
Jak wynika z harmonogramu, główne prace budowlane mają rozpocząć się w drugiej połowie 2027 roku. Równolegle gmina wykonuje też pierwsze kroki w kierunku otwarcia tego terenu na prywatny biznes. Opublikowano już wykaz nieruchomości przeznaczonej do dzierżawy przy ulicy Spacerowej w Lubowidzu. Chodzi o działkę położoną w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora i istniejącej zabudowy letniskowej.
Samorząd planuje wydzierżawić teren na okres pięciu lat, a w dokumentach jako cel wprost wskazano działalność rekreacyjną. Na razie nie wiadomo jeszcze, jaka dokładnie inwestycja mogłaby tam powstać i kto będzie zainteresowany dzierżawą gruntu.




