8-letnia dziewczynka poszła z dorosłym członkiem rodziny do centrum handlowego w Lęborku. Tam się rozdzielili, ale po zakupach mieli spotkać się w umówionym miejscu. Dziecko nie doczekało się opiekuna. Zapłakane znaleźli na sąsiedniej ulicy dzielnicowi.
W poniedziałek, 18 maja, po godzinie 13:00 dzielnicowi pełniący w Lęborku służbę obchodową, zwrócili uwagę na stojącą przy przejściu dla pieszych dziewczynkę. Dziecko płakało i wyglądało na zdezorientowane.
– Okazało się, że to 8-latka, która zgubiła się podczas zakupów, na jakie wybrała się do centrum handlowego z dorosłym członkiem rodziny. Dziewczynka chciała zrobić mamie prezent z okazji zbliżającego się Dnia Matki. Umówiła się z opiekunem, że po zakończonych zakupach spotkają się przed sklepem, do którego miała zamiar iść. Gdy wyszła na zewnątrz opiekuna jeszcze nie było, więc zniecierpliwiona postanowiła go poszukać, oddalając się tym samym od ustalonego miejsca – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Na szczęście na sąsiedniej ulicy trafiła na policjantów. 8-latka niedawno przeprowadziła się z rodziną do Lęborka z innej miejscowości i nie potrafiła wskazać dzielnicowym swojego aktualnego adresu. Nie miała przy sobie telefonu, ale pamiętała jaki jest numer do jej mamy. Dzięki temu policjanci mogli zadzwonić do kobiety i przekazać dziecko pod jej opiekę.
Policja przypomina i apeluje
Utrata dziecka z zasięgu wzroku, zwłaszcza w zatłoczonym miejscu to przeżycie, jakiego nie chciałby doświadczyć żaden rodzic, a tym bardziej samo dziecko. O taką sytuację nietrudno w centrach handlowych, podczas spacerów w tłumie, na plaży, czy np. na dworcach.
– Pamiętajmy, że dzieci, zwłaszcza te najmłodsze, które oddalają się od opiekunów w nieznanych im miejscach, ogarnia ogromny lęk. Nie powinno się w takich sytuacjach ich dodatkowo straszyć ani upominać. Lepiej wcześniej poświęcić chwilę na rozmowę i powiedzieć jak należy się zachowywać, aby nie doprowadzić do zagubienia się i co trzeba zrobić gdy to już nastąpi – mówi asp. sztab. Marta Szałkowska.
Co powinno zrobić dziecko gdy się zagubi?
- Małe dziecko powinno zawsze pozostać w miejscu, gdzie po raz ostatni widziało rodzica lub opiekuna, starsze dziecko może przemieścić się w miejsce wcześniej wspólnie ustalone z najbliższymi,
- gdy dziecko się zgubi, powinno poprosić o pomoc pracownika służb: policjanta lub strażnika miejskiego, jeżeli takich osób nie ma w pobliżu może zapytać o pomoc np. ochroniarza sklepu. Pod żadnym pozorem nie powinno oddalać się z obcą osobą.
Pamiętaj, że:
- małe dziecko nie może być nawet na chwilę, pozostawione bez opieki,
- jeśli dziecko na co dzień nie chodzi z tobą za rękę, w tłumie jest to jak najbardziej wskazane, a w przypadku mniejszego dziecka trzymanie za rękę jest obowiązkowe,
- gdy wybierasz się w wyjątkowo zatłoczone miejsce, postaw na wyrazisty ubiór: odblaskowa koszulka, kolorowa czapka, którą widać z daleka,
- najwcześniej jak to możliwe naucz dziecko jak ma na imię, jak nazywają się rodzice oraz jakie są numery telefonów rodziców. Adres może podać tylko służbom,
- w tłumie załóż na rękę dziecka opaskę z numerem telefonu lub przyszyj wszywkę z tym numerem do ubrania, ale dziecko musi wiedzieć, że ją ma,
- każdorazowo umów awaryjne miejsce spotkania, warto wybrać widoczne z daleka i łatwo dostępne miejsce,
- starsze dziecko możesz wyposażyć w telefon komórkowy z numerami do najbliższych oraz z zainstalowaną aplikacją rodzicielską z możliwością monitorowania urządzenia,
- dziecko musi wiedzieć, że nie powinno rozmawiać z nieznajomymi, ani przyjmować od obcych osób prezentów oraz słodyczy, nie może wsiadać do samochodu osoby nieznajomej, ani przyjmować propozycji wspólnego spaceru. Natychmiast musi poinformować rodziców o takim zdarzeniu,
- w przypadku, gdy dziecko zaginie, poszukiwania rozpoczynaj natychmiast, zawiadamiając przy tym służby.
Źródło: KPP w Lęborku / KGP






