Trwająca zima, w tym marznące opady deszczu i gołoledź sprawiły, że mieszkańcy powiatu lęborskiego zaczęli masowo wykupywać z marketów sól drogową. W popularnych sieciach sklepów w Lęborku zaczyna też brakować soli spożywczej.
Soli drogowej nie kupimy m.in. w PSB Mrówka przy ul. Żeromskiego oraz Bricomarché przy ul. Mściwoja II. Soli nie ma też na stanie w hurtowni materiałów budowlanych Julbud z Nowej Wsi Lęborskiej. Nie jest też dostępna w dwóch budowlanych sklepach w Łebie – Bud-Markecie przy ul. Powstańców Warszawy i Wodmir-Bis przy alei św. Mikołaja.
Sól drogowa wykupiona błyskawicznie
W Mrówce poinformowano nas, że wczoraj całą paleta z solą drogową sprzedała się w ciągu godziny, a przedwczoraj trzy palety wykupiono w ciągu trzech godzin. Nie wiadomo kiedy będą nowe dostawy. Klienci muszą czekać i pytać pracowników sklepu. W Bricomarché czekają na dostawę od tygodnia i nie wiadomo kiedy dowiozą. W Julbudzie natomiast zapasy soli zostały w całości sprzedane w poniedziałek.
Wzmożone wykupywanie soli drogowej następuje zazwyczaj podczas intensywnych mrozów i opadów śniegu, co jest spowodowane gwałtownym wzrostem zapotrzebowania na zimowe utrzymanie dróg. Głównymi dostawcami w Polsce są m.in. kopalnie, m.in. w Kłodawie oraz importerzy, oferujący sól NaCl z antyzbrylaczem, chlorek magnezu lub wapnia. Sól skutecznie usuwa lód, ale szkodzi środowisku i pojazdom.
Brakuje soli kuchennej
W lęborskich sklepach (m.in. w Biedronce przy ul. Kossaka) zaczęły się też problemy z dostępnością soli spożywczej (kuchennej), która ma mniejszą zawartość chlorku niż sól drogowa i może sobie nie poradzić z usuwaniem intensywnych warstw śniegu i lodu. Konieczne może okazać się użycie jej większej ilości, aby uzyskać pożądane efekty.




