Od Wigilii Bożego Narodzenia do 28 grudnia lęborscy strażacy byli wzywani dwanaście razy do różnych zdarzeń, które miały miejsce na terenie powiatu. Pod względem liczby interwencji było ich tyle samo, co rok temu. Niestety, w tym roku doszło też do śmiertelnego potrącenia na drodze między Kamieńcem a Cewicami, a w jednym z mieszkań w Maszewie Lęborskim znaleziono mężczyznę bez oznak życia.
Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w sobotę, 27 grudnia, około godziny 7 rano na DW212 między Kamieńcem a Cewicami, gdzie samochód ciężarowy, który przewoził trzodę chlewną, śmiertelnie potrącił 32-letniego mężczyznę z powiatu lęborskiego. Więcej o tym czytaj:
Tragiczny wypadek między Kamieńcem a Cewicami. Policja ustaliła tożsamość potrąconego mężczyzny
Śmiertelne potrącenie pieszego między Kamieńcem a Cewicami
– Po przybyciu straży na miejsce mężczyzna leżał na jezdni bez oznak życia z rozległymi obrażeniami ciała – informuje kpt. Radosław Wroński, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Lęborku. – Również w sobotę w Osowie Lęborskim interweniowaliśmy w mieszkaniu kobiety, która nałykała się tabletek, dlatego że w tym momencie nie było dostępnej kaleki. Było to tzw. izolowane zdarzenie medyczne. Pomogliśmy ratownikom, a kobieta została zabrana na Oddział Toksykologii do szpitala w Gdańsku. Tego samego dnia w godzinach wieczornych w Maszewie Lęborskim mieliśmy tzw. „otwarcie mieszkania”. Zgłaszający twierdził, że widział przez okno mężczyznę leżącego w mieszkaniu. Po wejściu strażaków do mieszkania w asyście policji to się potwierdziło. Zastano leżącego na podłodze mężczyznę z plamami opadowymi, bez oznak życia. Działań ratowniczych nie podjęto, mężczyzna już nie żył.
Oprócz tych zdarzeń strażacy wyjeżdżali też do pożaru sadzy w Nowej Wsi Lęborskiej, pożaru pojemnika na ubranie w Łebie i zadymienia mieszkania przy ul. Armii Krajowej w Lęborku. Do tego ostatniego doszło w wieczorem w Wigilię, 24 grudnia. Powodem była wyciągnięta kaczka z piekarnika. Więcej o tym czytaj:
Dym z kaczki z piekarnika wystraszył w Wigilię mieszkańców budynku przy ul. Armii Krajowej w Lęborku
– Podobne zdarzenie miało miejsce w jednym z mieszkań w Łebie, gdzie interweniowaliśmy z powodu zadymienia – mówi kpt. Radosław Wroński. – Okazało się, ze dym powstał w wyniku pieczenia potrawy w piecu elektrycznym. Ponadto na jednej z dróg w Szczenurzy interweniowaliśmy, bo leżał tam kawałek drzewa.
W niedzielę, 28 grudnia, w godzinach popołudniowych strażacy interweniowali też w jednym z mieszkań przy ul. Bema w Lęborku, gdzie według zgłoszenia miał leżeć nieprzytomny mężczyzna.
– To było tzw. „otwarcie mieszkania” – oznajmia kpt. Radosław Wroński. – Strażacy w asyście policji weszli przez okno, a poszkodowany znajdował się na kanapie, był nieprzytomny z zachowanym oddechem własnym. Strażacy udzielili mu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP) i przekazali Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Przeczytaj też o interwencjach lęborskich strażaków w święta Bożego Narodzenia w 2024 roku:













Hello !!
I came across a 149 useful site that I think you should explore.
This platform is packed with a lot of useful information that you might find interesting.
It has everything you could possibly need, so be sure to give it a visit!
[url=https://www.ontimemagazines.com/top-5-strangest-beaches-in-the-world/]https://www.ontimemagazines.com/top-5-strangest-beaches-in-the-world/[/url]
And do not neglect, folks, — one always can in this particular article locate solutions for the most confusing questions. Our team made an effort to lay out the complete data in an extremely understandable way.