Pamięć o bliskich, którzy odeszli, może połączyć się z pomocą tym, którzy potrzebują jej tu i teraz. W Lęborku trwa akcja „Znicz kupujesz – posiłek fundujesz”, organizowana przez Polski Czerwony Krzyż. Mieszkańcy przekazują znicze, a dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na zakup żywności dla potrzebujących w okresie świątecznym.
Pomysł opiera się na prostym geście, który może mieć podwójne znaczenie. O tym, jak wygląda akcja i dlaczego warto się w nią włączyć, opowiada Patryk Bianga, przedstawiciel Polskiego Czerwonego Krzyża w Lęborku.
– To bardzo prosta idea – chcemy połączyć pamięć o tych, którzy odeszli, z pomocą tym, którzy są obok nas i tej pomocy dzisiaj potrzebują. Zbieramy znicze przekazywane przez mieszkańców, a następnie chcemy je wykorzystać w okresie Wszystkich Świętych. Dochód z ich sprzedaży przeznaczymy na zakup żywności dla potrzebujących mieszkańców Lęborka w okresie świątecznym. Stąd hasło: „Znicz kupujesz – posiłek fundujesz”. Jeden mały gest może mieć podwójne znaczenie – pamiętamy o bliskich i jednocześnie pomagamy żyjącym – mówi Patryk Bianga, przedstawiciel Polskiego Czerwonego Krzyża w Lęborku.
Zbiórka rozpoczęła się 22 września. Organizatorzy podkreślają, że mieszkańcy reagują na nią pozytywnie i przekazują zarówno pojedyncze znicze, jak i większe ilości. Nie jest przy tym najważniejsze ustanawianie rekordu. Liczy się każdy przekazany znicz, bo im więcej uda się ich zebrać, tym większa będzie kwota przeznaczona później na żywność.
– Akcja trwa od 22 września i już widzimy, że mieszkańcy bardzo pozytywnie reagują na ten pomysł. Przynoszą zarówno pojedyncze znicze, jak i większe ilości. Nie chcemy jednak wyznaczać sobie konkretnej liczby. W tego typu akcjach nie chodzi o bicie rekordów. Jeżeli ktoś przyniesie jeden znicz – dla nas już jest częścią tej inicjatywy. Oczywiście im więcej ich zbierzemy, tym większą kwotę będziemy mogli później przeznaczyć na żywność – podkreśla nasz rozmówca.
Pieniądze uzyskane ze sprzedaży zniczy mają wrócić do lokalnej społeczności w postaci konkretnej pomocy. Na razie nie wiadomo, ile dokładnie osób będzie mogło otrzymać wsparcie. Będzie to zależało od efektu zbiórki oraz późniejszej sprzedaży zniczy.
– Cały cel tej akcji jest bardzo konkretny – zakup żywności dla osób potrzebujących w okresie świątecznym. Chcemy, aby pieniądze uzyskane dzięki zniczom wróciły bezpośrednio do lokalnej społeczności w postaci realnej pomocy. Na tym etapie trudno wskazać dokładną liczbę osób, bo będzie ona zależała od efektu zbiórki i późniejszej sprzedaży. Mamy jednak nadzieję, że mieszkańcy po raz kolejny pokażą, jak dużo możemy zrobić wspólnie – mówi Patryk Bianga.
Znicze można przekazywać do 25 października. Nie ma potrzeby przynoszenia dużej liczby – organizatorzy zachęcają również do przekazywania pojedynczych sztuk. Zbiórka odbywa się w punkcie PCK przy ul. Handlowej 15/2 w Lęborku, od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00–14:00. Osoby, które chcą przekazać większą ilość zniczy, również mogą to zrobić.
– Właśnie z takich małych gestów powstają duże rzeczy. Jeden znicz może wydawać się niewiele, ale jeśli podobnie pomyślą setki mieszkańców, razem możemy zrobić naprawdę dużo. Chciałbym więc powiedzieć mieszkańcom: przy okazji codziennych zakupów kupcie jeden znicz więcej i przynieście go do nas. To niewielki wydatek i kilka minut, a później ten znicz może zamienić się w żywność dla osoby, która przed świętami naprawdę będzie jej potrzebowała – mówi Patryk Bianga, przedstawiciel Polskiego Czerwonego Krzyża w Lęborku.




