Błędy w liczbie obecnych radnych, niewłaściwa numeracja uchwał… Podczas sesji Rady Powiatu Lęborskiego radna Teresa Ossowska-Szary zwróciła uwagę na szereg nieścisłości w protokołach, które o mały włos z błędami nie przeszły do historii samorządu.
Radna powiatowa podczas sesji szczegółowo przedstawiła swoje zastrzeżenia co do protokołów z poprzednich obrad. Zwróciła uwagę między innymi na informacje dotyczące obecności radnych, czy numerację uchwał.
– Dokument zawiera tak rażące niespójności logiczne, że w tym kształcie nie powinien zostać zatwierdzony – mówiła Teresa Ossowska-Szary, radna Rady Powiatu Lęborskiego.
Jednym z przykładów podanych przez radną była liczba osób obecnych na sali. Jak wskazała, w różnych miejscach tego samego dokumentu pojawiają się odmienne dane.
– Po pierwsze, na stronie drugiej mamy do czynienia z absolutnym chaosem dotyczącym stwierdzenia kworum i obecności radnych. Dokument sam sobie przeczy w obrębie zaledwie kilku linii tekstu. Najpierw w oficjalnych wynikach głosowania nad obecnością zapisano obecny 18, nieobecny 0. Zaraz poniżej w wynikach imiennych system wykazuje nagle obecny 19 i wymienia z imienia i nazwiska 19 radnych, dodając jednocześnie, że nieobecny jest jeden radny. Żeby było mało, na samym dole tej samej strony przewodniczący rady podsumowuje, że wszyscy biorą udział, 18 radnych. Pytam prosto, ilu nas w końcu było na sali na początku sesji, 18 czy 19? Kto weryfikował te dane przed wydrukiem? Przecież to liczby kompletnie się wykluczają – podkreślała.
Po wznowieniu obrad przewodniczący rady Mirosław Tandek poinformował, że zgłoszone uwagi nie mogą zostać rozpoznane w trybie przewidzianym dla poprawek i uzupełnień do protokołu, ponieważ zostały przedstawione już po rozpoczęciu sesji.
Teresa Ossowska-Szary ponownie zabrała głos. Podkreślała, że protokół jest dokumentem, który pozostaje w dokumentacji i dlatego – w jej ocenie – błędy powinny zostać poprawione.
W dalszej części dyskusji radna mówiła o tym, jak błędny protokół może być odbierany w przyszłości.
– Protokół z obrad jest dokumentem. Więc jak państwo sobie wyobrażacie, że taki protokół z błędami przejdzie do historii? Jak ktoś będzie pisał na temat, jak obradują rady i wtedy napisze, jaka ta rada była niestaranna, dlaczego ten protokół był taki? Zastanówcie się państwo. Jeżeli ktoś popełnił pomyłkę, no to poprawcie to po prostu i tyle. Wstyd – grzmiała z kolei radna Alicja Zajączkowska.
Radna Ossowska-Szary złożyła następnie wniosek o odłożenie procedowania nad protokołami, naniesienie poprawek i przyjęcie dokumentów podczas kolejnej sesji. Przewodniczący poddał wniosek pod głosowanie.
W głosowaniu wzięło udział 19 radnych. Za wnioskiem opowiedziało się 18 osób, jedna była przeciw. Wniosek o przełożenie przyjęcia protokołów z poprzednich sesji na kolejną sesję został przyjęty.





