Lęborscy kryminalni zatrzymali 34-latka podejrzewanego o kradzież z włamaniem. Łupem złodzieja padły narzędzia o wartości prawie 4 tysięcy złotych. Część skradzionego sprzętu policjanci odzyskali. W jego mieszkaniu znaleziono też narkotyki. Dziś mężczyzna usłyszy zarzuty. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło na przełomie sierpnia i września w Lęborku. Złodziej włamał się do piwnicy jednego z bloków mieszkalnych i wyniósł z niej narzędzia elektryczne, m.in. wkrętarkę akumulatorową, młot udarowy, szlifierkę kątową i inne o łącznej wartości prawie 4 tysięcy złotych.
– Sprawą zajęli się kryminalni, którzy na podstawie własnych ustaleń operacyjnych wytypowali podejrzewanego o to przestępstwo. W środę, 9 września, policjanci weszli do mieszkania 34-letniego Lęborczanina i znaleźli w nim część skradzionego sprzętu o wartości 1500 zł. Mężczyzna został zatrzymany, a narzędzia zabezpieczone. Policjanci odzyskali też szlifierkę kątową, którą złodziej zastawił w miejscowym lombardzie – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Dziś mężczyzna usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem, przestępstwa zagrożonego karą nawet 10 lat pozbawienia wolności.
– Najprawdopodobniej odpowie też za posiadanie środków odurzających, bo w trakcie przeszukania jego mieszkania kryminalni znaleźli woreczek z kryształkami, które po wstępnym badaniu okazały się mefedronem – mówi asp. sztab. Marta Szałkowska.
Czytaj też: Pomorskie: dziwny złodziej. Zamiast kosztowności wypił alkohol i ukradł… bieliznę oraz ubranka dla lalek
Źródło: KPP w Lęborku









