Na drodze powiatowej za Pogorzelicami w stronę Unieszyna doszło do pożaru samochodu osobowego marki Mercedes. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Interweniowały trzy zastępy straży pożarnej.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 22 lutego, około godziny 21:00. Na miejsce wysłano trzy zastępy straży pożarnej – dwa z JRG Lębork i jeden z OSP Leśnice. Wezwano też zespół ratownictwa medycznego i patrol policji
– Samochód znajdował się na poboczu z widocznym uszkodzeniem przedniego prawego zawieszenia – informuje kpt. Radosław Wroński, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Lęborku. Pożar objął komorę silnikową oraz przedział pasażerski. Kierująca kobieta była już na zewnątrz pojazdu, przytomna, kontaktowa, bez widocznych urazów. Ratownicy medyczni po przebadaniu kobiety nie zdecydowali o zabraniu jej do szpitala. Strażacy zabezpieczeni w sprzęt podali prąd wody na palący się samochód. Pożar ugaszono. Po odparowaniu sprawdzono wnętrze oraz przedział bagażnika pod kątem osób mogących tam przebywać, ale stwierdzono ich brak. Ponownie przelano środkiem gaśniczym samochód. Kamera termowizyjna nie wskazała podwyższonej temperatury. Przyczyna pożaru nie została ustalona. Straty wyniosły właścicielki pojazdu 150 tys. zł. Nasze działania trwały półtorej godziny.














Czyżby czynnik R1234yf dal o sobie znać? Jeżeli doszlo do zapłonu z tym czymś w środku, to nie dziwię sie,ze auto wygląda jak ma załączonych zdjęciach.