16/06/2024
Aktualności

Leśne nekropolie w okolicach Lęborka [Zdjęcia]

Leśne nekropolie w okolicach Lęborka [Zdjęcia]

Przed drugą wojną światową powiat lęborski był głównie zamieszkiwany przez ludność niemiecką, w dużej mierze ludzie wyznania ewangelickiego. Losy cmentarza w Lęborku, na którym spoczęli, są nam znane – został zamieniony w park miejski. Należy jednak pamiętać, że powiat lęborski to więcej, niż samo miasto. W dawnych czasach niemal każda wieś miała swój cmentarz. Dzisiaj są powoli zapominane.

reklama

Właściwie od czasów, gdy na naszych ziemiach pojawiło się chrześcijaństwo, zmarli byli chowani w cmentarzach nieopodal kościołów i kaplic. Było to rozwiązanie wygodne i praktyczne, ponieważ zarówno kapłani, jak i rodziny zmarłych nie miały daleko, aby odwiedzać groby bliskich. Sytuacja zmieniła się na przełomie XVIII i XIX wieku, kiedy ludzkość zaczynała pojmować mechanizmy, które stały za rozprzestrzenianiem się chorób podczas epidemii. Z pewnością proces zmian przyspieszył nagły wzrost demograficzny w XIX wieku. Duża liczba ludności, w połączeniu z niedostateczną higieną, zwiększała znacząco ryzyko wybuchów epidemii.

W związku z tym, już w pierwszej połowie XIX wieku zaczęto likwidować cmentarze przykościelne. Na nowe miejsca pochówku zaczęto wybierać miejsca z dala od domostw. Z reguły były to jakieś wzgórza lub polany leśne. Na wsiach praktyka ta przyjęła się jednak nieco później. Ludność była bowiem niechętna do chowania swoich bliskich „w polu”. Nazywano to „psim pochówkiem”, który jest niegodny człowieka. Początkowo bowiem nowe cmentarze niewiele różniły się od zwyczajnych polan leśnych. Dopiero z czasem zaczęto budować wokół cmentarzy murowane ogrodzenia i bramy. Wynikało to z zamożności poszczególnych parafii. Z tego też względu zmiany na cmentarzach wiejskich postępowały dość powoli.

Nasze cmentarze są podobne

Dawne cmentarze na ziemi lęborskiej są do siebie bardzo zbliżone, jeśli chodzi o styl, w jakim zostały wykonane. Charakterystyczne dla tych nekropolii było zachowanie pełnej harmonii na cmentarzu. W centralnej części często była aleja, otoczona jodłami, tujami lub innymi iglakami. Cmentarze często były bardzo symetryczne, groby niekiedy otaczano żeliwnymi płotkami oraz stawiano przy nich ławy do siedzenia dla odwiedzających. Częstym widokiem, nieopodal takich cmentarzy, były grobowce bardziej zamożnych rodzin. Przykładem takiego grobowca może być miejsce pochówku rodziny von Somnitz w Charbrowie. Grobowiec powstał w 1841 r.

Cechą charakterystyczną dla cmentarzy wiejskich z tamtego okresu było to, że często znajdowały się pomiędzy kilkoma miejscowościami, w takim miejscu, aby z każdej z nich był do cmentarza podobny odstęp. Nie było to jednak regułą, ponieważ wiele z nich miało swoje miejsce na skraju wsi lub w pobliskim lesie. Przykładem takiego cmentarza może być nekropolia, która znajduje się w Cewicach. Choć nie jest zbyt duża i z pewnością lata świetności ma już za sobą, znajduje się dzisiaj na terenie wioski, natomiast kiedyś mógł to być jej skraj.

Sześćdziesiąt cmentarzy w powiecie

W samym powiecie lęborskim znajduje się około 60 dawnych cmentarzy ewangelickich. Niektóre z nich są w takim stanie, że można je rozpoznać tylko po charakterystycznych tujach oraz nietypowych dla naszych lasów kwiatach, takich jak konwalie czy barwinki. Przykładem takiego miejsca jest cmentarz w okolicach Unieszynka w gminie Cewice. Znajduje się on około kilometra lub dwóch od miejscowości w samym środku lasu. Został niemal całkowicie zapomniany, co wiąże się z tym, że zaczął zarastać. Dzisiaj runo leśne w dużej mierze pokryło dawne nagrobki, a jedynym sposobem rozpoznania, że było to dawne miejsce pochówku, są wspomniane wcześniej kwiaty – barwinki.

Nie wszystkie miejsca czci zmarłych popadły w całkowite zapomnienie. Dawny cmentarz ewangelicki w Maszewie Lęborskim jest jednym z najlepiej zachowanych w całej gminie Cewice. Znajduje się zaledwie kilkaset metrów od dzisiejszego cmentarza przy kościele. Towarzystwo Historyczne Gminy Cewice, które przestało istnieć w 2018 r. prowadziło wiele prac, które miały na celu zachować cmentarz i zatrzymać proces niszczenia obiektu. Ponadto wpływ na stan cmentarza może mieć również fakt, że raz do roku z okazji Święta Zmarłych, prowadzona jest procesja na ten cmentarz i odmawiane są modlitwy za zmarłych na nim pochowanych.

Znaczna większość cmentarzy nie podziela jednak takiego losu. Zarastają przez roślinność leśną, a nagrobki niszczeją do tego stopnia, że często nie jesteśmy już w stanie stwierdzić, kto jest na nich pochowany. Na cmentarzu ewangelickim w Maszewie Lęborskim została umieszczona tabliczka z napisem „Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa pamięć o nim”. Jest to bardzo wymowne w kontekście pozostałych nekropolii w naszej okolicy.

reklama
reklama