16/06/2024
Aktualności Sport

Zmiany w lipcowym biegu św. Jakuba? Radni zabrali głos.

Zmiany w lipcowym biegu św. Jakuba? Radni zabrali głos.

Pojawił się pomysł by najważniejszą biegową imprezę Lęborka – lipcowy Uliczny Bieg św. Jakuba Ap. na 10 km przeprowadzić w tym roku w nieco zmodyfikowanej formie. Pakiet pomysłów do ratusza złożyła dwójka radnych Bożena Pobłocka i Radosław Zimnowoda, co ważne aktywni uczestnicy jakubowego biegu. Najważniejsze punkty to zmiana godzin rozgrywania biegu, większa liczba nagród dla biegaczek i biegaczy z Lęborka oraz szereg zmian organizacyjnych dotyczący m.in. zaplecza sanitarnego. Tegoroczny Bieg św. Jakuba Ap. odbędzie się 22 lipca 2023 r.

reklama

Treść interpelacji Bożeny Pobłockiej i Radosława Zimnowody:

„W ostatnim czasie w mediach pojawiły się informacje dot. tegorocznego Biegu Jakubowego, co może oznaczać, że organizator jakim jest CSiR wszedł w fazę zintensyfikowanych przegotowań do tego wydarzenia. Liczymy na to, że nie jest jeszcze za późno aby wprowadzić kilka zmian, skorygować parę elementów i podnieść rangę tego już tradycyjnego lęborskiego biegu.

Niestety z roku na rok widoczny jest spadek liczby uczestników. Powodów może być wiele i warto zastanowić się co zrobić, żeby zachęcić do aktywności sportowej w naszym Mieście. Jako wieloletni uczestnicy Biegu Jakubowego, jak również pasjonaci biegania, chcielibyśmy służyć radą i prosić Burmistrza o uwzględnienie naszego zdania co do organizacji biegu ale również zdania Mieszkańców Lęborka oraz Gości uczestniczących w biegu.

Warto zacząć od krótkiego podsumowania wydarzenia z minionego roku…

Niewątpliwie należy pochwalić organizatora za:

– atest trasy, czyli precyzyjny pomiar dystansu, co dla imprezy na takim poziomie jest już w zasadzie standardem;

– zabezpieczenie i oznaczenie trasy też należy zaliczyć do pozytywnych aspektów biegu. Raczej nikt nie zgubił się na pętli a służby należycie pilnowały bezpieczeństwa uczestników. W tym miejscu należą się podziękowania dla służb zabezpieczających bieg oraz wszystkich organizacji, które podawały wodę na trasie i dbały o odpowiednie nawodnienie biegaczy.

Niestety w naszej ocenie, jak i wielu uczestników biegu, z którymi rozmawialiśmy, to zbyt mało na jedyny w roku bieg o takim zasięgu. Mamy aspirację na trochę wyższe standardy…

Poniżej przedstawiamy nasze propozycje i wnioski do organizatora biegu, jednocześnie liczymy na pozytywne rozpatrzenie interpelacji lub merytoryczną odpowiedź zawierającą argumenty przeciwko naszym propozycjom:

1. Zmiana godzin startu na poranne lub wieczorne (około 9 lub około 18). Z uwagi na termin biegu i częstokroć wysokie temperatury panujące w tym terminie, bieg organizowany nawet o godzinie 16 jest dość ekstremalnym wyzwaniem dla jego uczestników.

2. Organizacja zaplecza sanitarnego w postaci toalet przenośnych w okolicy startu. Parking przy Starostwie lub po przeciwnej stronie Urzędu jest idealnym miejscem, żeby postawić tam co najmniej 2 TOI TOI dla biegaczy. To pewien standard na biegach takich dystansów i niezrozumiałe jest dlaczego jeszcze o to nie zadbano.

3. Woda na mecie dla każdego uczestnika. Tak jak na trasie wody raczej nie zabrakło, tak już na mecie nie zadbano o to, aby każdy biegacz otrzymał wraz z medalem choćby małą butelkę wody. Myślę, że nie trzeba tłumaczyć jak jest to ważne, tym bardziej w upalne dni, a nie każdy biegacz uzupełnia płyny podczas samego biegu.

4. Zapis w regulaminie biegu dotyczący możliwości testowania uczestników na obecność środków dopingowych. Uzasadnionym byłoby zawężenie możliwych testów do grona biegaczy będących na podium kat. open (np. testowanie losowe wśród zwycięzców a w przypadku wykrycia środków dyskwalifikacja). 1500zł nagrody głównej + 500zł za rekord trasy może zachęcać niezbyt uczciwych sportowców do startu w naszym biegu.

5. Zwiększenie ilości nagradzanych najlepszych zawodniczek i zawodników z Lęborka (którzy zamieszkują i reprezentują klub w Lęborku lub są niezrzeszeni) do 6 Kobiet i 6 Mężczyzn

6. Organizacja biegu (prolog) na krótkim dystansie np. 1,5 km. Dla uczestników bez ograniczeń wiekowych. Taki bieg dla rodzin jako promocja zdrowego stylu życia byłaby ciekawym dodatkiem do sportowej strony Święta Jakubowego. Można w tej sytuacji wprowadzić ograniczenia ilościowe uczestników. Jedynym kosztem organizacji tego biegu byłyby pamiątkowe medale lub pakiety regeneracyjne.

7. Informowanie po zakończonym biegu o posiłku dla zawodnika lub zastąpienie posiłku w szkole bonem na jedzenie (ciasto, kiełbasa, zupa itp.). Bony mogłyby zostać zakupione np. z Fundacji LHS, która również rokrocznie wystawia swoje stoisko z jedzeniem na Jarmarku. Bony mogłyby być zakupione np. dla pierwszych 200 osób, pozostałe osoby korzystałyby z posiłku organizowanego w szkole.

8. Po biegu zorganizowanie losowania nagród z gadżetami od Miasta wśród uczestników biegu na podstawie numerów startowych.

9. Odpowiednio wcześnie przekazanie informacji o biegu mieszkańcom budynków (osiedli, ulic) znajdujących się przy trasie biegu, o wyłączeniu z użytkowania odcinków drogi oraz ewentualne utworzenie przepustki dla tych, którzy z uwagi na szczególne potrzeby (wykonywany zawód) muszą przemieścić się po trasie z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Liczymy, że chociaż część z proponowanych przez nas propozycji znajdzie się w tegorocznym biegu Jakubowym, co niewątpliwie przyniesie korzyść dla nas wszystkich.”

reklama
reklama

3 Komentarze

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pomysły wysuwają radni miejscy to po pierwsze. Rodzi to podejrzenie zwykłej kampanii. Po drugie, wszystkie te pomysły wywolują określone skutki finansowe dla miasta, pomysły, które kosztują. Z małej lokalnej imprezy prubuje się stworzyć profesjonalny bieg, który ma swoje grono wielbicieli. Wyświechtane argumenty, uczestnicy biegu jest tanim argumentem. I na koniec, bieg jest jednym z elementów pewnej całości, a zmiana tego spowoduje jeden wielki haos w dniu tej imprezy. Myslę, że trzeba wcześniej rozmawiać, a nie ogłaszać manifesty niektórych radnych, uczestników biegu.

    5
    31

    Szanowni Państwo, Szanowna Pani Kingo, ważne jest włączanie się mieszkańców do dyskusji w sprawach – wydaje mi się – bardzo dla podtrzymywania tradycji miasta, które zaistniały wiele lat temu i na pewno przy bogatej i dobrej organizacji przynoszą naszemu miastu określony splendor – chociaż jak dotąd tyle.
    Zostańmy więc przy temacie biegu. Moje zdanie:
    Prolog: bieg po zdrowie. Podstawowa sprawa nie prowadzimy powrotnego odcinka trasy biegu ulicą Staromiejską, bo wówczas robi się bałagan. Poprowadźmy ją jedną jezdnią Al. Niepodległości do skrętu w ulicę Waryńskiego, skręcamy w prawo przy Biedronce, w lewo przy Muzeum, w lewo przed kościołem Św. Jakuba i prosto na metę na placu. Trzeba trochę improwizować i urozmaicać trasę. Te liczne zakręty spowodują bliższą integrację całej grupy krótkie wytchnienie dla zawodników. No i nie przeszkodzą tym gościom, którzy zainteresowani są korzystaniem z obecności różnorakich straganów.
    Ad. pkt.1.- Godzina biegu to najmniejszy problem. Ci co uprawiają ten sport muszą wiedzieć jaka pora dnia jest najlepsza ze sportowego punktu widzenia, oraz z punktu widzenia przeciętnego kibica.
    Ad.2.- To kolejny najmniejszy problem, nie wymagający dyskusji – czyżby nie miał w dotychczasowych edycjach zastosowania?! No to współczuję ówczesnym uczestnikom.
    Ad.3.- To kolejny punkt, który przyjmuję z niedowierzaniem?! Gramy pod publiczkę?
    Ad.4.- Nie wiedziałem, że tak szybko można uzyskać wynik takiego testu?! Nieuczciwych sportowców do udziału w biegu będzie zachęcać raczej wielokrotność tej narody.
    Ad.5.- Pamiętacie jak przed wojną wyglądała dekoracja zwycięzców: byli przepasywani elegancką szarfą /i tu można pomyśleć artystycznie/ spiętą jakimś „krzyżem zasługi?”. No i jakiś pucharek, albo kryształowy kielich /moja opcja/ czy kieliszek.
    Ad.6.- Owszem można zrobić prolog: dzielimy odcinek ulicy Armii Krajowej wzdłuż jezdni na dwie połowy i krótki bieg odbywa się tą ulicą tam i z powrotem. Dzielimy nie barierkami tylko zwykłą taśmą.
    Ad.7.- No chyba taki obfity posiłek nie od razu po biegu?!
    Ad.8.- Co to znaczy: „na podstawie numerów startowych”? Krótko: numery losów odpowiadają numerom startowym.
    Ad.9.- Tego nie potrzeba mówić, wiadomo.
    Dziękuję za uwagę.

    Szanowni Państwo na szarfach wyhaftowany pięknie herb Lęborka, a wzdłuż wyhaftowane piękne kaszubskie wzory ludowe, albo w tym samym rycie jakiś zwycięski slogan. Tylko zaznaczam : wyhaftowane!!

Komentarze są wyłaczone