reklama

Niepowodzeniem zakończyła pierwsza odsłona batalii o wprowadzenie polsko-kaszubskich tablic z nazwami miejscowości na „Trasie Kaszubskiej” czyli budowanej drodze ekspresowej S6 na odcinku Bożepole Wielkie – Gdynia.

reklama

O wprowadzenie kaszubskich nazw wnioskował m.in. senator Kazimierz Kleina i Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie.   

W zapytaniu z 12 kwietnia 2022 roku senator Kleina powołał się na prawo do używania nazw kaszubskich wynikające bezpośrednio z ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 maja 2005 roku.

„Jest niezwykle ważne dla osób należących do mniejszości kaszubskiej, pozwala ono na zachowanie własnego języka i podkreślenie odrębności kulturowej i etnicznej. Co więcej takie oznakowanie jest istotnym elementem promocji regionu. Nowopowstała trasa zyska w ten sposób w pełni charakter wynikający ze swojej nazwy” – pisał w oświadczeniu do Ministra Infrastruktury senator Kleina.

Senator oczekiwał, że dwujęzyczne tablice pojawią się na przygotowanej do otwarcia w połowie tego roku drogi oraz na kolejnych budowanych odcinkach w tym Bożepole Wielkie – Leśnice przez Lębork.

Odpowiedz Sekretarza Stanu w Ministerstwie Infrastruktury nie zostawia złudzeń:

„Z informacji uzyskanych od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że obecnie na drogach krajowych województwa pomorskiego, na obszarach powiatów leżących na terenie Kaszub, oznakowanie dwujęzyczne (w języku polskim i kaszubskim) występuję m.in. w postaci znaków E-17a „miejscowość” i E-18a „koniec miejscowości” oraz w pojedynczych przypadkach tablic E-4 będących „drogowskazem” w kształcie strzały do miejscowości podający do niej odległość. W ramach oznakowania kierunkowego na drodze ekspresowej nr S6 nie występują jednak znaki E-17a, E-18a oraz E4. W związku z powyższym nie występuje oznakowanie w języku kaszubskim” – pisze minister zwracając uwagę także na sprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

„Natomiast z uwagi na ograniczoną liczbę wierszy na znakach kierunku i miejscowości, ich czytelność oraz ograniczenia percepcji kierowców jadących z prędkością dopuszczalna na drogach klasy A i S, niezasadnym jest umieszczanie oznakowanie drogowego dwujęzycznego na pozostałych znakach drogowych” – kończy odpowiedz minister Rafał Weber.

Senator Kazimierz Kleina na tak udzieloną odpowiedz wystosował kolejne oświadczenie do Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Powołuje się z nim na przepisy ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych uznając jednocześnie, że odmowa umieszczenia napisów w języku kaszubskim jest lekceważącą dla wspólnoty kaszubskiej. Poprosił o ponowne przenalizowanie problemu i decyzję satysfakcjonującą społeczność kaszubską.

Promocje i rabaty!. Zapraszamy, ul. Krzywoustego 4A w Lęborku
Zobacz gazetkę