To była akcja wymagająca błyskawicznej reakcji i ścisłej współpracy wielu służb. W środku nocy załoga śmigłowca ratowniczego została postawiona w stan najwyższej gotowości i ruszyła z pomocą na prom Ambition. Na miejscu ratownicy musieli jednak zmierzyć się z wyjątkowo trudną sytuacją.
O godzinie 2:36 w nocy osiągnięto gotowość nr 1, a załoga śmigłowca W-3 WARM z Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej natychmiast wystartowała w kierunku promu Ambition.
Podczas dolotu utrzymywana była stała łączność z RESCUE GDYNIA, POLRATOK oraz służbami ruchu lotniczego, co pozwalało na bieżącą koordynację działań ratunkowych.
Już o godzinie 3:00 śmigłowiec osiągnął pozycję jednostki. Ratownik został opuszczony na pokład promu, gdzie rozpoczęto ocenę sytuacji i możliwości ewakuacji pacjentki.
Na miejscu okazało się jednak, że występują poważne ograniczenia uniemożliwiające przeprowadzenie transportu powietrznego. Ze względu na specyficzne warunki medyczne oraz masę pacjentki, określoną przez lekarza na około 200 kilogramów, a także rozmiary uniemożliwiające bezpieczne umieszczenie jej w noszach, podjęto decyzję o braku możliwości przeprowadzenia ewakuacji śmigłowcem.




