Determinacja, doświadczenie i wzorowa współpraca dyżurnych ze Strzelec Opolskich oraz Lęborka doprowadziły do odnalezienia 15-letniej dziewczyny, która zapowiedziała odebranie sobie życia. St. asp. Piotr Morawski dysponując jedynie adresem e-mail i szczątkowymi informacjami, krok po kroku wraz z dyżurnym z Lęborka asp. Bartoszem Fuczką ustalili miejsce pobytu nastolatki, która otrzymała pomoc na czas, zanim targnęła się na własne życie.
Kilka dni temu, około godziny 22.40, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał pilną informację przekazaną przez Centralne Biuro Zwalczania Cyberzagrożeń, z której wynikało, że 15-letnia dziewczyna na jednym z portali internetowych, poinformowała o zamiarze odebrania sobie życia jeszcze tej samej nocy.
Ryzyko było wysokie
– Ryzyko podjęcia próby samobójczej zostało ocenione jako bardzo wysokie. Nastolatka napisała w treści wiadomości, że swoją motywację do odebrania sobie życia w skali od 1 do 10 oceniła na 9. Dziewczyna przekazała również, że dzień wcześniej podjęła nieskuteczną próbę samobójczą, o której nikt nie wie – informuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy KPP w Strzelcach Opolskich.
W związku z powagą sytuacji Centralne Biuro Zwalczania Cyberzagrożeń zwróciło się do Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich o natychmiastowe podjęcie działań zmierzających do zlokalizowania dziewczyny i zapewnienia jej pomocy. Taką właśnie wiadomość odebrał st. asp. Piotr Morawski – oficer dyżurny strzeleckiej policji. Funkcjonariusz dysponował jedynie adresem e-mail nastolatki, z którego została wysłana wiadomość
Liczyła się każda minuta
– St. asp. Piotr Morawski, mając świadomość, że w tej sprawie liczy się każda minuta, krok po kroku analizował każdą informację, wykorzystując możliwości policyjnych systemów informacyjnych. Wyniki sprawdzeń naprowadziły do ojca dziewczyny, który miał zamieszkiwać w jednej z miejscowości w powicie strzeleckim – mówi mł. asp. Dorota Janać.
Policjanci natychmiast pojechali pod ustalony adres. Na miejscu zastali babcię nastolatki, która poinformowała, że wnuczka nie mieszka pod tym adresem, ponieważ po rozwodzie rodziców mieszka razem z matką w Lęborku. Ojca dziewczynki nie było na miejscu, a kontakt z nim w danej chwili był niemożliwy. Kobieta przekazała funkcjonariuszom numer telefonu do matki dziewczynki, jednakże nie znała aktualnego miejsca zamieszkania wnuczki.
Telefon do policjantów z Lęborka
St. asp. Piotr Morawki sprawdzał kolejne informacje, z których wynikało, że matka jest zameldowana w Lęborku. Strzelecki dyżurny poinformował o całej sytuacji i jej powadze oraz informacjach jakie zebrał lęborskim policjantom, którzy pojechali pod ustalony adres, jednak okazało się, że pod wskazaną lokalizacją funkcjonuje obecnie lokal gastronomiczny, a od drugiej strony budynku znajduje się pustostan. Do działań włączył się dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku asp. Bartosz Fuczka, który od samego początku współpracował ze st. asp. Piotrem Morawskim.
Akcja w środku nocy
– Dyżurni nadal sprawdzili policyjne bazy danych, analizując każdą możliwą informację, która naprowadziłaby ich do nastolatki. Ustalono, że kobieta najprawdopodobniej mieszka w jednym z dużych bloków w Lęborku. Znany był numer budynku, jednak brakowało numeru mieszkania. Budynku zamieszkiwało kilkadziesiąt rodzin. Policjanci z Lęborka w środku nocy rozpytywali mieszkańców tego bloku, jednak nikt nie znał poszukiwanej dziewczyny – oznajmia mł. asp. Dorota Janać.
Nastolatka odnaleziona, pomogło archiwum
Przełom nastąpił dzięki sprawdzeniu przez asp. Bartosza Fuczkę archiwalnej dokumentacji prowadzonych spraw w lęborskiej policji, z której ustalono kolejny możliwy adres rodziny.
– Policjanci z Lęborka zastali tam matkę oraz 15-letnią dziewczynę. Nastolatka przyznała, że to ona wysyłała wiadomości o zamiarze odebrania sobie życia. Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który po ocenie jej stanu podjął decyzję o przewiezieniu jej do szpitala i przekazaniu pod opiekę specjalistów – informuje mł. asp. Dorota Janać.
Prawie 600 km nie miało znaczenia
Mundurowi podkreślają, że to kolejny przykład pokazujący, jak ogromne znaczenie w policyjnej służbie mają doświadczenie, opanowanie, determinacja i umiejętność łączenia nawet pozornie nieistotnych informacji.
– Blisko 600 kilometrów dzielących Strzelce Opolskie od Lęborka nie miało znaczenia. Gdy liczyła się każda minuta, dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, st. asp. Piotr Morawski oraz dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku asp. Bartosz Fuczka konsekwentnie analizowali wszystkie informacje, mimo braku jednoznacznych danych. Dzięki ich dociekliwości, wiedzy oraz bardzo dobrej współpracy pomoc 15-latce przyszła na czas – podsumowuje mł. asp. Dorota Janać.
Ważne telefony
Policjanci przypominają, że w sytuacjach kryzysowych nie jesteśmy sami. Warto szukać wsparcia u bliskich, specjalistów oraz służb, które są po to, by pomagać. Oto dostępne numery pomocowe:
116 123 – Ogólnopolska Poradnia Telefoniczna dla Osób Przeżywających Kryzys Emocjonalny, czynny całodobowo;
116 111 – Bezpłatny Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, czynny całodobowo;
800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, czynny całodobowo;
800 70 22 22 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym, czynny całodobowo.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.




Źródło: KPP Strzelce Opolskie/Policja Opolska









