Zgłoszenie o niepokojącej treści otrzymali w nocy z soboty na niedzielę lęborscy policjanci. Dzwonił mężczyzna zaniepokojony zachowaniem młodej kobiety, która chodziła po torowisku. Okazało się, że to poszukiwana przez sąd 26-latka, skazana na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Zatrzymania była pijana i miała przy sobie zawiniątko z suszem roślinnym – marihuaną.
W sobotę, 20 czerwca, po godzinie 23:00 dyżurny lęborskiej policji otrzymał zgłoszenie o młodej kobiecie, prawdopodobniej nietrzeźwej, która chodziła po torowisku pomiędzy Lęborkiem a Leśnicami, w pewnym momencie przysiadła na torach, a potem odeszła w kierunku miasta. Dyżurny uzyskał rysopis kobiety i natychmiast skierował na miejsce policjantów służby patrolowej, którzy rozpoczęli poszukiwania.
– Na ulicy Kolejowej w Lęborku policjanci zwrócili uwagę na zataczającą się pijaną kobietę. Okazało się, że to osoba, której dotyczyło zgłoszenie. Legitymowanie wykazało, że to 26-letnia mieszkanka powiatu wejherowskiego, poszukiwana przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe do odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za przestępstwo kradzieży – informuje asp. sztab. Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Ponadto policjanci znaleźli przy niej zawiniątko z suszem roślinnym, które zabezpieczyli. Wstępne badanie wykazało, że susz jest najprawdopodobniej marihuaną. Mundurowi zatrzymali 26-latkę.
– Kobieta usłyszała już zarzuty posiadania środków odurzających i dziś zostanie przewieziona konwojem do zakładu karnego – mówi asp. sztab. Marta Szałkowska.

Źródło: KPP w Lęborku




